Nowy sezon The Crown miał premierę już jakiś czas temu, ale w mediach wciąż jest o nim głośno. Seriale historyczne ile w nich prawdy?

seen from Malaysia

seen from Russia
seen from Mexico
seen from Japan
seen from United States
seen from Yemen
seen from China

seen from United States
seen from United States
seen from China
seen from Indonesia
seen from United Kingdom
seen from China
seen from United States
seen from Singapore
seen from United States

seen from United States

seen from Netherlands
seen from China
seen from Malaysia
Nowy sezon The Crown miał premierę już jakiś czas temu, ale w mediach wciąż jest o nim głośno. Seriale historyczne ile w nich prawdy?
Powidoki (2016)
Ostatni film nestora, mistrza, katechona - wielkiego Polaka, dzięki któremu masz komputer. Szok. Czułem się, jakby ktoś wydobył z archiwów Filmoteki Narodowej zapomniany film Wajdy, realizowany gdzieś w okresie stanu wojennego (gdzieś w podobnym czasie co DRESZCZE albo PRZESŁUCHANIE). Zideologizowana narracja, mocno dziś zmurszała. W dodatku jednowymiarowa. Powidok kina moralnego niepokoju - my kontra oni. Za to największy zarzut: gdzie u licha jest Kobro? Czemu Strzemiński jest wybielony? Czemu nie ma słowa o tym, że to przez niego popadła w nędzę kiedy oprotestował zapewnienie jej etatu na uczelni? To zostało przemilczane - widać tylko jak Władek biegnie z kwiatkami na jej grób. Nie jestem szczególnym zwolennikiem drobiazgowych rekonstrukcji dziejów na ekranie, ale jakieś są granice instrumentalizowania cudzych historii. Uwaga końcowa: szacunek za zbudowanie atmosfery zaszczucia i beznadziei. I szacunek dla Lindy.
Paterson (2016)
Historia opowiedziana bez klasycznych scenariuszowych punktów zaczepienia. Taki snuj, straight story. Ale z drugiej strony nie pije Jarmusch do formuły slow cinema. Trochę to wygląda tak, jakby intencją było zwodzenie widza sugestiami różnych możliwych nieszczęść (może ukradną psa? może autobus zamieni się w kulę ognistą?), które się prawie nigdy nie sprawdzają. Życie. Bohater piszący wiersze wyszedł wiarygodnie. Fajnie, że nie ma w tym pretensji. Nawet jeśli ogólny design momentami wygląda, jakby apelował do licealnych wannabe hipsterów.
Papież Franciszek "wystąpił" w filmie. "Po raz pierwszy w historii"
Papież Franciszek “wystąpił” w filmie. “Po raz pierwszy w historii”
Fabularny film z udziałem papieża Franciszka zostanie przedstawiony na targach podczas festiwalu w Cannes. Film “Beyond the Sun” opowiada o grupie nastolatków. Na jego zakończenie papież kieruje przesłanie do młodzieży – pisze w piątek „Corriere della Sera”.
View On WordPress