@airstes ┆ SOURCE
始 « ❝ Jak nauczysz mine grać na tamburynie, to mogę ci na nim przygrywać

seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from France
seen from Türkiye

seen from United States
seen from Russia
seen from Malaysia
seen from Canada
seen from Guatemala
seen from Taiwan
seen from Russia
seen from China
seen from Russia

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from China
@airstes ┆ SOURCE
始 « ❝ Jak nauczysz mine grać na tamburynie, to mogę ci na nim przygrywać
PREVIOUSLY. | @airstes
kiedy została postawiona na nogi, w jej głowie delikatnie zaszumiało. o dziwo sprawiło to, że czuła jak powoli zaczyna rozumieć, co się wokół niej dzieje. całe szczęście, że miała taki sam talent do ekspresowego trzeźwienia, jak do szybkiego upijania się. świat wydawał się być coraz wyraźniejszy, więc przy mocnym skupieniu mogła lepiej przyjrzeć się mężczyźnie, który wydał się dla niej być rozbawiony całą sytuacją.
❝ czy daleko? damn.. hold your horses. znamy się jakieś pięć minut, a ty już próbujesz się wepchnąć do mojego mieszkania. ❞ wydała z siebie cichy śmiech i poklepała towarzysza delikatnie po plecach. tym gestem chciała dać mu do zrozumienia, że jej słowa były wypowiedziane w żartobliwym tonie. nadal potykała się o własne nogi, więc objęła chłopaka mocno w pasie. obcasy, które miała na sobie zdecydowanie nie pomagały w utrzymaniu równowagi.
powolnie, ale jednak - zaczął wracać do niej zdrowy rozsądek. wtedy zdała sobie sprawę jakie szczęście miała, że trafiła akurat na niego. otaczający ich ludzie nie zdawali się przejmować jej losem. pewnie dlatego, że również nie byli w najlepszym stanie. czuła, że jest mu wdzięczna za opiekę, ale wdzięczność zawsze była dla niej trudna do ubrania w słowa. postawiła więc na prosty komunikat, który miała nadzieję, że będzie dosadny.
❝ dziękuję. mam u ciebie dług wdzięczności. ❞ nie zdobyła się na nic więcej, więc popatrzyła tylko w jego oczy, przyglądając się im na tyle, na ile pozwalały jej ciężkie powieki. chciała, żeby jej spojrzenie mówiło samo za siebie, ale nie wiedziała czy mężczyzna da radę wyczytać z niego coś więcej. w końcu przebicie się przez jej pijany wzrok, szukając w nim głębi mogło być wymagającym wyzwaniem. wzięła szklankę wody, którą wypiła za jednym zamachem. ❝ tak, chodźmy na zewnątrz. zapalimy. ❞
PREVIOUSLY. | @airstes
ciężko powiedzieć jak to się stało, że dziewczyna znalazła się w pubie, wśród zupełnie obcych jej ludzi. na pewno ona sama nie znała odpowiedzi na to pytanie, przecież jeszcze z godzinę temu była w mieszkaniu swojej znajomej. jedyne, czego była pewna to fakt, że alkohol uderzył jej do głowy zbyt mocno. to był zdecydowanie już ten stan, kiedy człowiek uważa wszystkich wokół siebie za najlepszych przyjaciół. takim sposobem nawiązała kilka cudownych przyjaźni, których zdecydowanie nie będzie pamiętała na drugi dzień. nikogo to chyba nie zdziwiło, że wokół hyomin pojawił się wianuszek mężczyzn, którzy ochoczo stawiali jej drinki. nie mogła przecież odmówić darmowego alkoholu, który nie należał do najtańszych, co dla kobiety miało zdecydowanie duże znaczenie. tak, nawet w stanie nietrzeźwości.
kiedy w końcu angel zaczęło nudzić śmianie do rozpuku i picie bez ograniczeń, wpadła na świetny pomysł. wydało jej się zabawne wskoczyć na plecy jednego z nieznajomych mężczyzn, który ewidentnie już ledwo stał na nogach. szybko okazało się to być fatalnym pomysłem, bo za chwile dziewczyna wylądowała na podłodze. nagle cały świat dookoła niej zaczął wirować, a przymknięcie oczu pogorszyło tylko ten stan. cóż za zaskoczenie. gdy zaczęła się zastanawiać nad tym, czy lepiej jest wstać, czy dalej leżeć bezwładnie na zimnym, twardym podłożu, usłyszała głos mężczyzny. otworzyła oczy i skierowała wzrok w jego stronę. miała trudność ze skupieniem się na jego twarzy, tak jak i na całym otoczeniu. wszystko wydawało się być rozmazane.
❝ pomożesz mi czy nie? ❞ wymamrotała, ignorując zupełnie jego słowa. nie była w stanie rozpoznać, czy to głos któregoś z towarzyszących jej wcześniej osób, więc założyła, że mówi do niej sprawca jej upadku.
❝ nie dość, że najpierw mnie wywracasz.. to jeszcze.. nie chcesz mi pomóc. wstydź się. ❞ wypowiedziała to zdanie bardzo wolno, ponieważ składanie zdań w tym stanie było dla niej nie lada wyzwaniem. prychnęła cicho i ponownie zamknęła oczy, mocno zaciskając powieki. próbowała jakoś powstrzymać kręcącą się karuzelę w jej głowie.
swan, hwasa
jeśli internet mnie nie oszukał i swan to rzeczywiście ta pani z craxy, którą podsunęła mi wyszukiwarka, to pozwolę sobie w tym pojedynku dać jej minimalną przewagę nad hwasą.
• from: @airstes & source & inbox open !
kang daniel vs lee taemin
source: put 2 celebrities in my ask, based only on physical appearance, I’ll tell you who I prefer.
⠀ ❛ lee taemin bez dwóch zdań. ma w sobie to coś, co sprawia, że nie mogę oderwać od niego wzroku. ❜
headcanon: mieszkając w londynie, yeonhee po cichu podkochiwała się w jamesie, ale to było głupie dziecięce zauroczenie, którego pozbyła się krótko po jego wyjeździe. jak spotkała go ponownie w seulu, zdała sobie sprawę z tego, że nie przypadkiem świat stawia ich w tym samym miejscu i nie do końca rozumie dlaczego tak się wydarzyło, ale cieszy się z ich przyjaźni!
— ask meme :: @airstes
mun;; actually... i love that idea.
🍓
SOURCE ┆ still accepting
始 « ❝ Nie znamy się bardzo dobrze, ale zdążyłeś zaskarbić sobie moje względy i chęć rozwijania znajomości. Sprawiasz wrażenie inteligentnego i niezwykle pracowitego. Mamy podobne upodobania, więc czekam na nasze dalsze pogaduszki.
✉ ☎ ⁇ ✿ ø
SOURCE ┆ still accepting
WASN’T SENT / RUSHED / DRUNK / SUGGESTIVE / LATE NIGHT
短信 / james (not bond): hej, planuję małą imprezkę jednoosobową. chcesz podwoić towarzystwo? [not delivered] 短信 / james (not bond): kurde., musiałen wyskoczyk do skleu, nadal masz szande 短信 / james (not bond): fajny z ciebie gosć. lubię cię haa 短信 / james (not bond): sam na sam? 短信 / james (not bond): dobranoc :(