Karolina Lewicka
Niezdolność do myślenia jest mediowana przez przymus informacji, erupcjami, które muszą się wtrącić, wcisnąć, przeszkodzić. Przeszkodzić wątpieniu, które jest zawsze głosem innego (cóż, jeśli nieuświadomionym), przynoszącemu nowy paradygmat stosowania informacji, suwerenny względem dogmafaktów i dotychczasowych paradygmatów. Odpowiedź mamie i jej wypominaniu: “cytujesz mnie, ale nie moją strukturę myślenia”. To nowa struktura myślenia przeraża – ona jest stawką, targetem irrupcji. Myślenie może deaktywować poszczególną obiektywność, reprodukcję wczorajszego DNA z jej partykularnym – takim, a nie innym – sposobem uzyskania. To otwiera nowe pole aktywności, nie dające się sprowadzić z powrotem na właściwą drogę. Myślenie jest ciche, płoche, nieuchwytne, wciąż nieuchwytniejsze przez uwrażliwianie. Po Heideggerze – heideggerowsko wrażliwe na prześwit. Myślenie jest mediowane przez irrupcje informacji. [kwiecień 2016]











