Jako uczestniczka imprez, która kocha tańczyć do progresywnie brzmiącego techno, od dłuższego czasu szukam dla siebie miejsca. I znajduję go
Kochani, bardzo mi miło podzielić się artykułem w Dwutygodnik na zlecenie PRZEWSPANIAŁEGO redaktora Janka Błaszczaka o tym jak to jest z tym rave'm, dogorywa czy wręcz odwrotnie, jakoś hula? Miłej lektury 🤘














