Oskarżona na GG ;(
Ja: *zostaje oskarżona o wyobrażanie rozmowy z Niallem, zamiast z najlepszą przyjaciółką*
Eve: Jak ja lubię, jak się wkurzasz, kocham xx
Ja: Ja się nie denerwuję. To nic, że mama chce mnie wziąć do psychologa. To nic, że siostra podsuwa mi tabletki pod nos, mówiąc "Brałaś już dzisiaj?". To nic. Ja jestem spokojna.
Eve: Hahahahhahah. A brałaś coś? Hahahhahah
Ja: Tabletki! Mam niedobór jakiejś witaminy! Eve, kurna, uspokój. Za kogo ty mnie masz?! Co ja mogłabym brać?
Eve:...
Ja: Zaczynam wątpić, że nie jesteś tą Eve, którą poznałam w piaskownicy. Tęsknięęę za niąą
Eve: Też się zastanawiam, gdzie ona jest ;D










