Obarczana za śmierć brata
Już nigdy nie będzie taka sama
Zaczęła ćpać
Mniej spać
Ojciec chleje
A matka po nocach płacze
W świecie gdzie królują dopalacze
A małolacik z okna skacze

Product Placement
No title available
Mike Driver

Jimmy Eat World
Show & Tell
sheepfilms
hello vonnie
Cosimo Galluzzi
I'd rather be in outer space 🛸
Sweet Seals For You, Always
h

No title available
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
NASA

if i look back, i am lost
YOU ARE THE REASON
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
𓃗
ojovivo

seen from Colombia
seen from Bangladesh
seen from United Arab Emirates
seen from Mexico

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Brazil
seen from Vietnam
seen from Malaysia
seen from Spain
seen from Germany
seen from United States
seen from France

seen from United States
seen from United States

seen from Sweden
seen from United States

seen from Japan

seen from Ecuador

seen from United States
@bialekreskizyciem
Obarczana za śmierć brata
Już nigdy nie będzie taka sama
Zaczęła ćpać
Mniej spać
Ojciec chleje
A matka po nocach płacze
W świecie gdzie królują dopalacze
A małolacik z okna skacze
Krew na dłoniach
Blizny na skroniach
Wyroki, pobicia, sądy
W tym świecie oceniają nas przez poglądy
Mając 11 lat
Zaczął poznawać świat
Mając lat piętnaście
Wiedział ze wkrótce na zawsze zaśnie
Kochaj Mefedron
On cie nie zostawi
Drugi człowiek już tak
Życie małolata
Gdzie życie ma role kata
Ty wybierasz drogę
Nawet jak życie podkłada ci kłodę
Nic się nie udaje?
Jeszcze się nie poddawaj
I życie swe poskładaj
Z duchem brat
Kiedyś się śmiali
Potem płakali
Jak się powiesił na klamce
Sprawił wielki ból matce
Zabił mnie czas.
Teraz by miał osiemnaście lat, lecz szybszy był jego życia kat
Czarna mini
Czarne włosy
Twarz bogini
Ujebane nosy
Nigdy w żyłę
Tylko w nos
Nie heroina
Tylko koks
Ponad rok nic nie cpalam
Tak sobie obiecałam
Nawet zielska nie jarałam
Po tych jebanych schizach
Prawie się zabiłam
W sobote ostro cpalismy
Dzisiaj się powiesiliśmy
Ty na płocie
Ja na tęsknocie
Zabawa po kokainie
Uwierz szybko minie
Koniec jest zawsze taki sam
Śmierć dziecka jest ciężka dla mam
Bez nich nie dam rady nic zrobić
Umrzeć czy się porobić
Życie to nie zabawa
Gdzie małolat po prochach lata
Gdzie każdego wieczora ktoś sypie
I po szyje siedzi w tym syfie
Kiedy coś się kończy
To drugie zaczyna
Ruchy szybkie
Smak: amfetamina
Masz coś na sumieniu?
Nie rób sobie problemu
Matka czeka z obiadem
A i tak już pozajadałem
Witaj w świecie
Gdzie każdego coś wpierdala
Gdzie każdy ma w oczach to coś
To nieziemskie uczucie
Gdy cię widzę
Gdy czuje twój zapach
Często za tobą tęsknie,
Gdy czuje cię w sobie
Aż oczy mi błyszczą
Na ciebie nie szkoda mi żadnych pieniędzy
Dziękuje, że ze mną jesteś
(Do: Kokaina)
Jesteś pusta jak moja Samara