Czekam znów na te wieczory, głupi wspólny Netflix. Pragnę chwili kiedy byliśmy ciągle najlepsi.
taylor price
cherry valley forever
ojovivo
sheepfilms
KIROKAZE
YOU ARE THE REASON

shark vs the universe
hello vonnie

pixel skylines
Noah Kahan
Doug Jones
noise dept.

roma★
Jules of Nature
official daine visual archive

No title available

@theartofmadeline
Sade Olutola
NASA
Sweet Seals For You, Always

seen from Türkiye

seen from Canada

seen from Bangladesh

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Bangladesh

seen from Germany

seen from Singapore
seen from United States

seen from Egypt
seen from Laos
seen from Türkiye
seen from United States
seen from Malaysia
seen from China

seen from Singapore
seen from Indonesia
seen from United States
seen from Spain
seen from Costa Rica
@hellolifeisbrutalworld
Czekam znów na te wieczory, głupi wspólny Netflix. Pragnę chwili kiedy byliśmy ciągle najlepsi.
Chciałem się tylko raz cofnąć i dać ci to, czego zabrakło.
Nigdy nie mogłaś być sobą. Więc dla mnie dziś będziesz kimś.
I twój śmiech, co dla mnie warty więcej niż te miliony jest To taki banał, ale mówię serio
Jestem za weneckim lustrem, gdy zaczynasz się rozglądać. Zrobię wszystko, by świat był dla ciebie dobry. Będą ci mówili, że to wszystko anioły.
Chociaż ostatecznie na związek nas nie będzie stać. I złamiemy sobie serce niech skradziony weekend trwa.
Jestem zmęczona kłamstwem, więc nie pytaj co u mnie.
Nie za wszystko da się przeprosić, ale wszystko można wybaczyć. Nie wszystko można naprawić, ale wszystko można zacząć od nowa.
W świecie pełnym twarzy, zakochałam się w Twoim umyśle.
Serce zaczęło mi pękać,gdy odwiedzałam nasze miejsca bez Ciebie obok.
Gdy pierwszy raz słuchałam naszej piosenki,która już nie była nasza.
A idąc ulica wszystkie twarze zlewały się w jedność.
I może przez krótką chwilę ty poczujesz to samo i też uśmiechniesz się do wspomnień, które na zawsze pozostaną naszą wspólną własnością.
Największym błędem jest udawanie, że to co nas boli, jest nam obojętne.
To boli kiedy odwiedzasz te same miejsca, ale już bez tych samych ludzi.
Nie ma większej złości niż ta skierowana przeciwko samemu sobie.
Pożegnania są trudne, ale nie zawsze są błędem.
Mijały godziny. Mijały kolejne dni. Uczyłam się żyć bez jego wiadomości. W pościeli chowałam swoje marzenia. Nie miałam wątpliwości, że jestem mu obojętna. Że pojawiłam się w niewłaściwym czasie. Mijamy się, bo wciąż otwieramy nie te drzwi.