robi sie ciezko, 73 godziny fasta a to dopiero trzeci dzien z jedenastu.

tannertan36
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

★

Andulka
almost home
art blog(derogatory)
Stranger Things
will byers stan first human second
RMH
The Bowery Presents
🪼
KIROKAZE
Today's Document
Mike Driver

Love Begins
macklin celebrini has autism
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
No title available
No title available
🩵 avery cochrane 🩵
seen from United States

seen from United States
seen from Saudi Arabia
seen from United Kingdom
seen from Philippines

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Germany
seen from Philippines

seen from Türkiye
seen from United States
seen from United States

seen from Germany

seen from Norway
seen from Brazil

seen from Singapore
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from United States
seen from Chile
@prawiechudymotylek
robi sie ciezko, 73 godziny fasta a to dopiero trzeci dzien z jedenastu.
Dieta szlugowa działa najlepiej
braciaki 10 dni bez wazenia sie przez kolonie od jutra (i 11 dni fasta zyxie jest piekne) ogolnie bede codziennie sie spowiadac czy fast idzie i musze sobie wbic do glowy: NIE CHXE PRZECHODZIC NAGLE NA RECO I PO PROSTU MIEC BINGE!!
PYTANIE MAMMM
czy te tabletki cos pomagaja czy to marketingowy scam?
Ejj jeśli macie Facebooka to proszę wejdźcie na niego i zaobserwujcie stronę kot biszkopt. To jest starszy pan gdzie wstawia zdjęcia swojego kotka tylko, że ma tak mało reakcji pod postami i mi smutno przez to 😭😭 a takie słodkie zdjęcia wstawia naprawdę polecam bo jest uwu
🦋🪽
dzien dobry. jestem lekko ugotowana. zjadlam 1040 kalorii na omad. braciaki jestem powodem glodu w afryce i czemu spaghetii ma tyle kalorii?
kiedy ktoś żartuje z ED
ale nie wie, jak to jest, gdy:
• serce zaczyna zwalniać i słabnąć
• ciągle kręci Ci się w głowie
• wypadają włosy
• boli Cię głowa
• męczą Cię zaparcia
• kości stają się coraz słabsze
• nie możesz spać
• izolujesz się od innych
• nie masz siły wejść po schodach
• każdy posiłek wywołuje lęk
• cały dzień myślisz tylko o jedzeniu i kaloriach
• przestajesz cieszyć się życiem
ZAPOMINASZ, KIM BYŁEŚ, ZANIM CHOROBA PRZEJĘŁA KONTROLĘ.
"4na mnie uratowała!🥺🪽"
Skończ kurw4 p!erd0lić.
Czemu coraz wiecej osób zapomina, że 4nor3ksj4 to dosłownie ch0r0ba, przez którą setki tysięcy ludzi tr4c1 ż¥c1e każdego roku?
"4na" to NIE twoja koleżanka, choć może się tak wydawać. Ona NIE chce dla ciebie jak najlepiej, nawet jak może Ci sie tak wydawać przez to, że "pilnuje" Cię, żebyś nie byłx 0tyłx.
ed zrobiło ze mnie fatfobkę i źle mi z tym
jak widzę grubą osobę to zastanawiam się jak to robi, że nie wstydzi się wyjść z domu, z gory zakładam że jest leniwa, postrzegam osoby grube jako głupsze i słabsze psychicznie od chudych, a to przecież nie jest żadna reguła, zawsze próbuję sobie policzyć, ile taka osoba musiała jeść, żeby tak przytyć
jak widzę grubą osobę, która je, to w myślach się z niej śmieje, że nie umie się opanować, że nie robi nic ze sobą, że nie wybiera chociaż mniej kalorycznych produktów
grubi ludzie działają na mnie jak gigantyczna motywacja, szczególnie na treningu, chociaż nawet po prostu jak mijam kogoś na ulicy
to okropne i nie chcę tak myśleć bo uważam, że każdy człowiek zasługuje na szacunek, ale to chyba moja głowa szuka wszędzie argumentów za tym by się głodzić i nienawidzić jedzenia
bracia co ja narobilam.
miesiac recovery z malymi nawrotami. wazne ze z przodu dalej 5 (chuj wie jakim cudem bo taka moja „standardowa” waga to 64,5)
w sensie sie ciesze ale kurwa do kolonii mialo byc ugw (dalabym rade) ale mi sie zachcialo zdrowia. chuj okres stracony wiecej co moge stracix to co najwyzej zycie
Jak komuś wytłumaczyć że nic nie czuje i jak siedzie sama w pokoju to mam ochotę podci@c sobie żyły?
dzien 5 🤍🤍
dzisiaj rano waga pokazala mi 56,6 wiec sie wkurwilam i wzielam dwie tabletki dulco, teraz nie moge wyjsc z lazienki wiec wszystko co jadlam orzez ostatnie dni kulturalnie wysram.
dzisiejszy dzien:
sniadanie - 0kk
obiad: rosol bez makarony (ok 50 kk), sushi (325 kk)
kolacja: 0kk
przekąski: kostka czekolady mlecznej (32 kk)
a wiecc
zjedzone: 407 kk
spalone: 92 kk
bilans: 309 kk
jest chujowo pozdro
Dzien 4!!!
dziisaj bylo git tbh, nie mam sily sie rozpisywac a wiec
sniadanie - 0 kk
obiad: rosół z makaronem 250 kk i sloik ogorkow konserwowych z zalewą 55kk
kolacja - 0kk
przekąski- jedna czereśnia 3 kk
zjedzone: 308 kk
spalone: 189 kk
bilans: 119 kk
dziisaj rano na wadze bylo 56,7. chudości nadchodzę powoli lecz skutecznie
dzień trzeci spowiedzi
dzisiaj pieknie i cudownie, upiekłam ciastka i ani jednego nie zjadlam. prawie zbingowalam na surowym ciescie ale to szczegół. dzisiaj był fast a więc:
śniadanie- 0kk
obiad- 0kk
kolacja- 0kk
zycie jest przepiękne i lekkie bez jedzenia
dzien doberek!!
spowiadanie sie wieczorem motywuje mnie do jedzenia jak najmniej zeby pozniej nie czuc wstydu lol
przeszłam na omad i jadam ttlko obiady (chociaz matka sie nie czepia)
a wiec na obiad dzisiaj: kawalki piersi kurczaka w airfrayerze w przyprawie gyros (180 kk) mizeria (70kk) oraz nektarynka (65kk)
calosc: 315 kk
spalone: 185kk
bilans: 315-185=130 kk
to tyle na dzisiaj!!
ps. czemu owoce sa takie kuszace?
Dzien dobry
doszlam do wniosku ze bede codziennie wieczorem robic spowiedź z tego co zjadłam, ile zjadłam i ile spaliłam
dzisiejszy dzień:
śniadanie: skyr jagodowy bez cukru <122 kalorie>
obiad: talerz warzyw z air frayera <ok. 250 kalorii>
przekąski: wafel ryżowy <35 kalorii>
zjedzone: 407kk
spalone: 140kk
bilans: 267kk
ig po trzech dniach binge to dobrze
I SOOOOOOO FUCKING LOVE HAVE ANOREXIAAAAA 😛😛😛