aktywność nie istnieje na tym blogu 💔
styofa doing anything

if i look back, i am lost
ojovivo
$LAYYYTER

izzy's playlists!
will byers stan first human second
Lint Roller? I Barely Know Her
NASA

roma★
No title available
TVSTRANGERTHINGS

Origami Around
Show & Tell

❣ Chile in a Photography ❣
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
noise dept.
Misplaced Lens Cap

No title available

祝日 / Permanent Vacation
trying on a metaphor
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from France

seen from Canada
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from Italy

seen from United States
seen from Italy
seen from Spain

seen from T1
@sickbutterfly
aktywność nie istnieje na tym blogu 💔
MOTYLI AKTYWNE NA 2026 REBLOGUJCIE!!
(^.^)
czuję się jakbym w ciągu jednego dnia przestawił pstryczek z:
"jest już ze mną dobrze"
na
"wsm to boję jeść"
ej waszym zdaniem też życie ssie?
buszek na glodny brzuszek
mozesz byc brightest person in the room ale na koniec dnia i tak jestes samx z zyl3tk@ i 300kcal w ogranizmie
wszechświat mnie pilnuje
to tak jakby mi mówił "rusz dupę śmieciu" i rano kazał mi zapierdalać na dalszy przystanek, bo obok mnie nie jeździły, a po powrocie tramwaj mi uciekł i znowu powtórka z rozrywki
mógłbym się żywić samą kawą i e-petami, to by było coś cudownego 🫶
the best snack
no więc tak, witam spowrotem was motylki
zrobiłem małe czystki na moim blogu, jak widać ostatni raz aktywny byłem w 2024 latem.
w tamtym czasie moją najniższą wagą było chyba 39, przy 1,50m, jednak pod koniec czułem codziennie, jakbym miał się następnego dnia nie obudzić i stchórzyłem. poszedłem na terapię, na którą chodzę ponad rok. pod koniec października 2024 zacząłem recovery, dostałem diagnozę (ano, a jakże inaczej) i tak minął czas. w między czasie miałem jeden krótki nawrót.
wróciłem, bo życie zaczęło się jebać i zaczęło mnie znów ciągnąć tutaj. nowy rok nowy ja, czy jakoś tak? xd
aktualnie ważę jakieś 45kg, przy 1,50m, więc "dużo" nie przytyłem jak na standardy, które widziałem u innych.
mam nadzieję, że będziemy się razem świetnie bawić w tym wszystkim, razem raźniej jest.
jeszcze nie mam w planach liczenia kalorii, muszę popracować nad silną wolą i wrócić do starych nawyków, coś już o tym wiem, więc pójdzie szybko. kwestia to przestać czuć głód i rzeczywiście bać się jedzenia.
Możesz wyjść z any, ale ana nie wyjdzie z Ciebie.
Co prawda to prawda, kolejny nawrót, ale tym razem Tumblr skusił.
Jestem jebaną ulaną kurwą.
Chcę się w końcu dobrze czuć ze sobą.
Nie będzie miało to nigdy miejsca xd.
Śmiało, zjedz jeszcze to 1 ciastko.
Ale czy na tym 1 właśnie się skończy motylku?
Możesz wyjść z any, ale ana nie wyjdzie z Ciebie.
Mam ochotę wyci4ć cały tłuszcz z mojego ciała.
Ja kiedy osiągnę moje ugw(i tak na tym nie skończę):