Zrobiłam fetową nockę z niedzieli na poniedziałek i poszlam sobie do toalety rano, stary mi nagle do kibla wbił a ja z gumą w mordzie i ręce myje i pytam się co czemu nie zapukał i ten ze co ja robię i kazał mi pokazać co mam w mordzie i wypluwam tą gumę i ten się do mnie drze że ćpałam (no co on nie powie XDDD) i ja tak się na niego patrzę i się pytam „ale o czym ty gadasz? O co ci chodzi” kazał mi oddać telefon (ofc nie oddałam) poszłam do pokoju i na biurku była słomka niebieska przecięta do wciągania jajebe, on wziął kawałek tej słomki i wyszedł i zamknął mi drzwi, szczerze nwm co mam teraz zrobić bo on jest tak bardzo anty takim rzeczom że japierdole obsrana jestem XDDDD Sytuacja dosłownie sprzed chwili jak myślicie co z tego będzie wsm nawet nwm czy w tej słomce coś tam zostało, od chuja mam takich małych słomek bo coś tam w szkole były potrzebne jajebie co teraz będzie a jak mnie na testy weźmie to co to będzie dupa CO JA MAM TERAZ ZROBIĆ😭😭😭








