Kim jestem? Znowu czuję bezdech Znowu czuję, że nie potrzebujesz mnie jak przedtem Znowu blednę, znowu pętle widzę, patrząc na gałąź Te myśli szpetne, jedyne co ocalało we mnie Słowa tępe jak noże ranią zmysły Nie widzę w oczach Twoich iskry, chuj z tym wszystkim Whisky - moja żono, suko pierdolona Powiedz tylko słowo, a przeklęta będzie dusza moja Kurwa, co ja wam zrobiłem? Kurwa, ile można próbować kochać życie na siłę Ile razy zapijałem winę moją, Twoją Milcz, jeśli nie potrafisz znowu tego pojąć Wokół stoją puste butle, jakie to smutne Jak to, że teraz płaczesz w poduszkę A ja duszkiem wypijam flaszkę do końca
Szesnasty x Skor

















