Czuję się samotny i przytłoczony całym zgiełkiem świata. Staram się, lecz nie potrafię funkcjonować.. Nie potrafię opanować myśli, udawać, a także często rozmawiać.
seen from Türkiye
seen from United Kingdom
seen from China

seen from Spain
seen from Netherlands
seen from Malaysia
seen from Spain

seen from Türkiye
seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from Argentina

seen from China
seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from United States
seen from China

seen from United States
seen from China
seen from China
Czuję się samotny i przytłoczony całym zgiełkiem świata. Staram się, lecz nie potrafię funkcjonować.. Nie potrafię opanować myśli, udawać, a także często rozmawiać.
Straciłam poczucie strachu przed wszystkim...
Robię rzeczy których nigdy nie chciałam...
Żyje jakbym była nieśmiertelna...
Nie poznaje samej siebie...
Moje chore życie
"Połykasz następną tabletkę, czujesz jakby stawało Ci serce. Nie czujesz już strachu jak myślisz, że możesz otworzyć oczy w erce"
Dziękuję Ci za spokój. Za spokój w mojej głowie i poczucie pewności, że bez względu na okoliczności będziesz przy mnie. Dobrze jest zasypiać w spokoju, bez strachu, bez obaw. Dziękuję.
Jest dobrze.
Nie zliczę ile razy napisałam 'jest okey', będąc w totalnej rozsypce, ścierając łzy, leżąc na ziemi i modląc się o ostatni oddech. Robiłam to tak wiele razy , że w końcu stała się to jedyna odpowiedź, na którą było mnie stać. Bo tak było łatwiej.
" Nie chcę martwić innych.", "Zaczną się pytać.", " Będą chcieli pomóc.", "Nie zrozumieją."
Przestańmy. Po prostu przestańmy.
Te dwa słowa, które rzekomo mają odzwierciedlać to, co czujemy,....one niszczą. One po prostu niszczą, bo wiem, że to w nas siedzi, to siedzi coraz głębiej z każdym pieprzonym 'jest dobrze'! Chciałabym żeby tak było, naprawdę cholernie bym chciała, ale tak nie jest! Czy naprawdę to jest warte tego wszystkiego? Czy naprawdę zamykamy nasze uczucia w tych dwóch słowach? To, co czujemy należy do nas, to właśnie te uczucia tworzą nas w danej chwili, więc.. czemu?
Proszę. Ten jeden raz, powiedzcie, że'jest źle'. Jeśli..
Nie znajdą słów? - okey, trudno.
Będą się martwić? - a czy to my zawsze musimy?
Zaczną dopytywać? - wyrzućmy to z siebie, albo.. uniknijmy odpowiedzi.
Nie zrozumieją ? - na pewno chcą, starają się, więc.. nie wińmy ich za to, bo czy ktoś wogóle jest w stanie zrozumieć o nas coś więcej niż my sami? Przecież większość z nas nie potrafi do końca zrozumieć nawet samego siebie..
Pamiętaj, że to, co czujesz jest ważne. W tej chwili jest to dla mnie cholernie ważne i proszę Cię: W takich momentach miej po prostu dumę, siłę i powiedz to co czujesz.
Jest . kurwa . chujowo .
#ztymcoczujesz.
W miłości nie powinno być miejsca na strach.
Dzisiaj na jutro pewnie czekam bez strachu..
Paluch - ‘‘Bez Strachu’‘