Noc
Godzina:późna Kolejny potok myśli Wrota,otwierane zawsze o tej samej porze W uszach dwa węże kojące wszystko wydającymi dźwiękami - zwane sluchawkami Muzyka płynąca w tobie niczym krew w żyłach "Czemu jestem samotny?" Pyta samego siebie licząc na odpowiedź Nagle ktoś odpowiada Cichy szept "Przecież jestem przy tobie" Przyspieszylo tętno "Niby jesteś a ja i tak czuje samotnoś,dlaczego?"-zapytał Zasnął Kolejnej nocy też pytał Kolejnej,kolejnej i kolejnej Nigdy nie dostał odpowiedźi Zawsze zasypia Godzina:wczesny ranek "Dziś jej zapytam,porozmawiam,nie chce już tego czuć,chce,żeby było dobrze."












