Po co, niech o naszym romansie wszyscy wiedzą.
Podoba mi się Twoje nastawienie, koleżanko. Już biegnę po megafon, zaraz wracam!

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from Germany
seen from China
seen from Spain
seen from Saudi Arabia

seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Spain

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States

seen from Germany
seen from China
seen from Saudi Arabia
Po co, niech o naszym romansie wszyscy wiedzą.
Podoba mi się Twoje nastawienie, koleżanko. Już biegnę po megafon, zaraz wracam!
Boom.
boom boom, i want you in my room. takie pierwsze skojarzenie…
Ja się zajmę.
Wiedziałam, że ktoś poleci na to jedzenie, feaksjdas.Dzień dobry, unnie~
the ending state
zarezerwowane dla: The Baddest Female
Energicznie otworzył drzwi dość małej szafy i przyjrzał się wszystkim swoim upchanym ciuchom. Ściągnął z wieszaka jedną z jego wielu takich samych koszulek - czarną z długimi rękawami i bez jakiś dodatkowych ozdobników. Trzepnął nią z całej siły mając nadzieję, że nie jest zbytnio pognieciona i nałożył ją zwinnym ruchem na swój tors. Z najwyższej półki, których parę się znajdowało nad prętem na wieszaki, wziął ulubioną wzorzystą nerkę w chyba wszystkie kolory tęczy i ówcześnie pakując do niej portfel, telefon, klucze oraz paczkę fajek, przepasał na biodrach. Po drodze do drzwi ściągnął full capa z wieszaka na korytarzu i wyszedł zapominając zakluczyć za sobą drzwi. Skierował się prosto do pokoju numer cztery, wiedział dokładnie gdzie ma iść, bo po przybyciu do szkoły, studiował mapę jej budynków, starając się tym zabić nudę, na jaką go skazano podczas czekania na dostępność sekretarki, która w tamtym czasie nie potrafiła zakończyć rozmowy telefonicznej. Gdy znalazł się już przed drzwiami, zapukał w nie energicznie, z nadzieją, że otworzy mu nie kto inny, jak Chaerin. Czekając na korytarzu zdążł podskoczył parę razy do góry, obejrzeć czy jego buty są czyste i poprawić czapkę przesuwając ją przodem do tyłu. Jak zwykle rozpierała go energia i nie umiał sobie poradzić ze swoją niecierpliwością, zdawało mu się, że wszystko dzieje się zbyt wolno, a on robi wszystko w przyśpieszonym tempie.