Kto nie wiedział ten już wie, że witamina E zapewnia młodość i zdrowie. Nie bez powodu nazywana jest “witaminą młodości”. W kosmetyce naturalnej połączenie witaminy E z olejem arachidowym może przynieść spektakularne rezultaty. Dlaczego tak mało mówi się na temat odpowiedniej profilaktyki pielęgnacyjnej? Czy wiesz do czego jeszcze wit. E jest nam potrzebna?
Wit. E – wpływ na urodę
Szkoda, iż nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż większość kosmetyków przeciwzmarszczkowych i nawilżających (również tych z górnej półki) jest jedynie wzbogacona w swoim składzie o wit. E w niespełna 2 procentach. Tymczasem jak się okazuje nasza cera ma znacznie większe potrzeby dogłębnego nawilżenia. Osobiście jestem zdania, że kremy działają jedynie powierzchownie, a jako potencjalni konsumenci jesteśmy najzwyczajniej w świecie “nabijani w butelkę”.Jak się okazuje można bowiem żyć bez kremu i cieszyć się dogłębnie nawilżoną cerą bez zbędnych konserwantów stosowanych w kosmetykach by zapobiegać rozwojowi drobnoustrojów, substancji zapachowych, czy innych emulgatorów ( o tym w kolejnym poście). Po miesiącu stosowania witaminy E w kroplach mogę z pewnością stwierdzić, że moja cera wreszcie wygląda na wypoczętą, rozświetloną i odpowiednio nawilżoną. Moja kosmetyczna półka w kwestii produktów do pielęgnacji twarzy (kremy) ograniczyła się do jednego, niezwykle wydajnego i skutecznego produktu.
W czym tkwi sekret?
Sekret tkwi w naturze. Wit. E zwalcza wolne rodniki i opóźnia proces starzenia się skóry. Stosuj ją codziennie rano i wieczorem (po kilka kropli) wmasowując okrężnymi ruchami. Uwzględnij to by o poranku omijać okolice strefy “T”. Po nocy Twoja skóra będzie i tak dostatecznie nawilżona. Mimo, iż w swojej formule jest ona rozpuszczona w oleju arachidowym doskonale się wchłania pod warunkiem właściwego dozowania produktu. Ja już po kilku dniach doszedłem w tej materii do wprawy. Efekty były oszałamiające. A i cena przystępna.
Najlepsze rezultaty osiągniemy traktując naszą cerę Wit. E w kroplach, od wewnątrz zaś polecam picie naparu z matchy- tradycyjnej japońskiej herbaty organicznej. Mi osobiście najlepiej smakuje Herbata Moya Matcha Tradycyjna.
Cenię ją sobie nie tylko za bardzo dobre walory smakowe, ale przede wszystkim za bogaty skład. Tradycyjna Matcha charakteryzuje się zbalansowanym słodkim smakiem z lekko wyczuwalną goryczką. Dla mnie jest doskonałą alternatywą w celu zastąpienia szerokiej gamy niezdrowych suplementów w pełni przyswajalnym organicznym produktem.
Dodatkowo jeśli chodzi o zawartość witaminy E Moya Matcha plasuje się całkiem wysoko.
Wit. E występuje głównie w produktach roślinnych. Największą zawartość mają:
orzechy laskowe (ok. 38mg/100g)
Moya Matcha (28,1mg/100g)
pestki dyni (ok. 26mg)
nasiona słonecznika (ok. 27mg)
migdały (ok. 24mg/100g)
margaryna (9-27mg/100g)
papryka, orzechy włoskie, szpinak, czarne jagody)
Zakupioną w aptece Wit. E można również stosować doustnie nie przekraczając zalecanych norm. Kluczem do sukcesu jest umiar.
Olej arachidowy w kuchni i kosmetyce.
Olej arachidowy w Polsce jest nadal mało znany. W kuchni azjatyckiej jest stosowany na co dzień. Dlaczego warto po niego sięgnąć?
Olej arachidowy zawiera dużą zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, co korzystnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy. Pomaga zmniejszyć poziom cholesterolu. Korzystnie wpływa na pracę układu nerwowego. Dostarcza Wit. A i E, fitosterole, skwalen i kwas kumarowy. Obfituje w cenne dla zdrowia pierwiastki, m.in. kwas foliowy, miedź, magnez i potas. Nierafinowany olej arachidowy ma intensywny aromat i świetnie nadaje się do sałatek. Rafinowany, który wyróżnia się wysoką temperaturą dymienia jest idealny do smażenia w głębokim tłuszczu, ponieważ nie wsiąka w składniki dania. Umiarkowane wykorzystywanie oleju arachidowego nie zmieni naszego profilu lipidowego, należy jednak stosować go wymiennie z olejem rzepakowym. Olej z orzeszków ziemnych należy wykorzystywać przede wszystkim do pielęgnacji urody. Nie każdy o tym wie, że to właśnie w składzie oleju arachidowego znajduje się resweratrol.
Resweratrol to jeden z silniejszych przeciwutleniaczy. Wymiata z organizmu wolne rodniki, które uszkadzają zdrowe komórki. Najwięcej tej dobroczynnej substancji zawierają czerwone winogrona odmiany Pinot Noir. Czerwone wina o największej zawartości resweratrolu to oprócz Pinot Noir, St. Laurent, Marzemino, Merlot i Blaufränkisch. Wielu badaczy uważa, że związek ten jest odpowiedzialny za tzw. francuski paradoks – tzn. wyjątkową w Europie Zachodniej średnią długość życia Francuzów, mimo ich niezbyt zdrowej, tłustej diety i picia dużej ilości wina.
Resweratrol wywiera pozytywny wpływ, jednak nie u wszystkich. Z badań opublikowanych przez “Cell Metabolism” wynika, iż grupa kobiet, która przyjmowała suplement przez 12 tygodni nie odczuła żadnych korzyści zdrowotnych. Naukowcy sugerują, że resweratrol w postaci suplementu jest skuteczny jedynie u osób cierpiących na cukrzycę, otyłość czy nietolerancję glukozy. Inne badania bowiem, wykazały, iż naturalny resweratrol zawarty w czerwonym winie był skuteczny w grupie wszystkich badanych. Specjaliści są zdania, iż odpowiedzialne za to są inne składniki zawarte w winie takie jak antocyjaniny, katechiny czy kwercetyna. To co zwróciło moją uwagę to m.in. to, iż japońska Moya Matcha zawiera właśnie sporą dawkę korzystnych dla zdrowia katechin!
Czy zatem resweratrol przedłuża życie jak sugerują producenci suplementów?
Muszę sprostować i zdementować tę plotkę. Owszem zbilansowana dieta jest kluczowa i pomocna w tej materii. Resweratrol być może wpływa stymulująco na długość życia, najistotniejsze jest to, iż wpływa na jego jakość. Owszem, badania naukowe wykazały, że przedłuża życie drożdży, ryb czy bezkręgowych nicieni, nie zadziałał jednak efektywnie na muszki owocowe czy niektóre gatunki myszy, które pod względem fizjologicznym i genetycznym są najbliższe człowiekowi. Należy pamiętać by ograniczać alkohol, a jeśli już sięgamy po alkohol to korzystajmy z czerwonego wina w/w szczepów. Wiem z autopsji, iż jest to możliwie, bowiem sam alkoholu unikam , co nie oznacza, że nie zdarza mi się sporadycznie wypić małego cydru, czy piwa na moje dolegliwości związane z układem moczowym:) Ograniczajmy bezwzględnie przyjmowanie suplementów, które reklamuje się jako wydłużające życie…Tym bardziej, że nie są one tanie…
Resweratrol, olej arachidowy i wit. E! Z czym to się jE? Kto nie wiedział ten już wie, że witamina E zapewnia młodość i zdrowie. Nie bez powodu nazywana jest "witaminą młodości".









