hey <3
send me “hey”, i'll shuffle my music and tell you your song.
Cheap Thrills - Sia

seen from France

seen from Cyprus

seen from United Kingdom
seen from China
seen from China
seen from Brazil

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Sweden

seen from Spain

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from France

seen from Poland
seen from China

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Mexico
seen from United States
hey <3
send me “hey”, i'll shuffle my music and tell you your song.
Cheap Thrills - Sia
Jest 3:04 w nocy. Właśnie się dowiedziałam, że moi sąsiedzi mają (prawdopodobnie) puzon i radośnie sobie w niego buczą.
Prowadzę eksperyment pod tytułem “Czy emocjonalną pustkę da się wypełnić szeroko rozumianą rozrywką?”. Pierwsza próba w ten piątek. Jeśli pójdzie dobrze, podczas koncertu nie będę miała ochoty płakać w kącie.
#StoryOfMyDay
Szłam sobie dziś z przyjaciółką jedną z głównych łódzkich ulic. Kilka godzin wcześniej pofarbowałam włosy na niebiesko, a jak wiadomo, farba, nawet w zwykłym odcieniu, nie zmywa się ze skóry głowy tak szybko i przyjemnie. Stąd też łatwo się domyślić, że okolice moich włosów były niebieskie, łącznie z linią włosów przy czole, której nie pomógł ani szampon, ani zmywacz do paznokci.
No więc idziemy sobie spokojnie, nie wadząc nikomu i widzimy, że naprzeciwko nas idą dwie dziewczyny, młodsze od nas. Jedna z nich miała brzydkie, bo wypłowiałe i tylko do połowy zafarbowane, zielone (obstawiam, że to zmyty niebieski) włosy. Nie zwróciłam na to uwagi, no bo halo, jak chce to niech sobie takie nosi. Nawet na nią nie spojrzałam. Mijamy je i nagle słyszę:
-Włosy zafarbowała, ale łba już kurwa nie umyła.
I w tym momencie mnie zatkało. No bo kurwa, słucham? Skoro sama farbujesz kłaki to chyba powinnaś wiedzieć, że ze skóry głowy farba zejdzie po 2-3 myciach, a nie od razu. Poza tym, naprawdę? Musiałaś powiedzieć to tak głośno? To oczywiste, że chciałaś żebym to słyszała tylko kurwa po co xD bo tylko wyszłaś na niedojrzałą kretynkę, która przypierdala się do randomowych, nic nie znaczących rzeczy i psuje innym humor.
Konkluzja jest taka, żebyście były dla siebie milsze, dziewczyny, bo jak z premedytacją robicie komuś przykrość to tylko wychodzicie na głupie łajzy próbujące być na siłę fajne.