Rodzina starszej pacjentki twierdzi, że personel szpitala zignorował pogarszający się stan kobiety. Sprawą zajmuje się już Okypy. #Cypr #Cypr24 #Szpital #Zdrowie #Pacjent
seen from United States
seen from South Africa

seen from United States
seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Netherlands
seen from Japan

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Austria
seen from United States

seen from Germany

seen from United States
seen from Denmark

seen from Germany
seen from United Kingdom
Rodzina starszej pacjentki twierdzi, że personel szpitala zignorował pogarszający się stan kobiety. Sprawą zajmuje się już Okypy. #Cypr #Cypr24 #Szpital #Zdrowie #Pacjent
Prawa pacjenta - co warto wiedzieć? ⚖️
Każdy pacjent ma prawo do godnego traktowania, informacji o stanie zdrowia i dostępu do dokumentacji medycznej. Znajomość swoich praw pozwala na świadome uczestnictwo w procesie leczenia.
👉 Przeczytaj więcej na https://onsen.eu/blog-o-spaniu/prawa-pacjenta 📖
Rzecznik Praw Pacjenta na Cyprze
Rząd zdecydował o powołaniu Rzecznika Praw Pacjentów – przepisy trafiły do parlamentu Jak poinformował minister zdrowia Michael Damianos, rząd zatwierdził w czwartek projekt ustawy, który ustanowi stanowisko „rzecznika praw pacjenta” . W swoim wystąpieniu po spotkaniu stwierdził, że pacjenci, zaniepokojeni obywatele i partie polityczne „nieustannie domagają się” utworzenia takiej…
Sprawdźcie swoje dane w systemie
Mieszkańcy Cypru powinni aktualizować swoje dane adresowe w systemie pacjentów GESY
Mieszkańcy Cypru powinni aktualizować swoje dane adresowe w systemie pacjentów GESY GESY zostało wprowadzone na Cyprze już kilka lat temu, a bądźmy szczerzy wielu z naszych czytelników którzy mieszkają na Cyprze, od tego czasu zmieniło adres zamieszkania lub numer telefonu. A w systemie nadal pozostają stare dane! Stowarzyszenie pacjentów (Osak) wezwało wszystkich beneficjentów państwowej…
View On WordPress
Dziennik terapeutyczy 4
09.05.23
Notatka własna
Roztrzęsiony jestem. Bo utraciłem swojego wewnętrznego dzikusa. Biznes nie jest dzikusem, szkła kontaktowe, narzekania na pracę - ale dalsza praca też nie jest. To, że chciałem być poprawny stało się moim problemem. Miałem wyjechać, nie siedzieć tu a siedzę w nocy i spać nie mogę. Bo myślę o tym jak wiele w życiu sobie zmarnowałem przez strach przed byciem odważnym i chęć być kimś w czyichś oczach. Niesamowite. Dziś znów do głosu doszły emocje z nieudanym interesem, który pochłonął prawie wszystkie moje oszczędności i jak głupio dałem się omotać lękowi i złym doradcom, aby podjąć takie decyzje. Nie wiem czy kiedyś odzyskam swoje pieniądze i swojego wewnętrznego dzikusa. Chcę go bardzo pragnę, ale już jestem z drugiej strony. Po drugiej stronie pizdy.
Chcę znów się wybić, ale straciłem impet i wigor. Nie umiem go odzyskać choć bardzo się staram i działam.
Raport z sesji
Pacjent przyszedł raczej skoncentrowany. Nie rozsiał się, nie rozpiął nawet kurtki. Myśli o zakończeniu terapii, przerwaniu jej, to lepsze określenie, bo przecież tak wiele zostało do zrobienia. Nie widzi poprawy w swoim funkcjonowaniu, przynajmniej niewystarczająco wyraźnie. Ma niestabilne poczucie wartości, zmienia mu się obraz samego siebie. Niezwykle mocno przeżywa nieudaną inwestycję, która przecież nie jest stracona, choć oczywiście nie mogę tego stwierdzić, bo nie znam do końca realiów i wcale nie znam przyszłości.
Zdecydowanie poprawiła mu się za to sytuacja z związku z tamtą dziewczyną. Urealnił ją i przestało mu na niej zależeć, nie tęskni a nawet jeśli, to szybo mu mija. To przez ich ostatnią konwersację, a raczej konfrontację.
W trakcie sesji, rozmawiałem z nim delikatnie, czując, że w każdym momencie może zerwać się na nogi i oświadczyć, że to nasza ostatnia sesja i wyjść, może nawet nigdy nie wrócić. To byłoby dla niego najgorszym rozwiązaniem. Zarzuca mi, jak zazwyczaj w takich sytuacjach, że kieruję się chęcią zysku, ale to nie prawda. Sesja znaczenie się przedłużyła, ale nie zatrzymywałem go. Dopiero w ostatnim kwadransie, zaczął wchodzić w proces. Okazywał wiele złości do rodziców. Nie akceptuje swoich podobieństw do ojca, bo go nie szanuje jako mężczyzny. Ten bowiem, porzucił go będąc do przesady nie obecnym. Matce natomiast, głównie zarzuca fałszowanie uczuć, zakłamywanie ich. Często nią gardzi. Jest świadomy tych emocji, wie skąd pochodzą, umie nawet zauważyć, kiedy przenosi wzorce pochodzące z jego dysfunkcyjnych relacji w rodzinie pierwotnej na swoje obecne i przeszłe funkcjonowanie choć nie często mu się to udaje. Nie ma też pomysłu, jak może wykorzystać taką wiedzę, o przeniesieniu.
Podważa skuteczność metody terapeutycznej i moje kompetencje, podważa też swoje kompetencje a za to obarcza odpowiedzialnością ojca. Mawia o nim; „dobry człowiek, ale frajer”. Wstydzi się swoich podobieństw do niego, ubolewa, że pomimo tego, że tak wiele zmienił, to jednak jest do niego podobny. Powiedział: „tak jak on, pracuje za darmo”. Przysłowie, którego najbardziej nienawidzi, to: „Niedaleko pada jabłko od jabłoni”.
Pacjent rozumie, że jest mocno obciążony okresem dzieciństwa i młodości. Tamte czasy; dysfunkcyjna rodzina, nadużycia, problemy społeczne, rzucają się głębokim zimnym, złym cieniem na jego dzisiejsze życie. Jest tego jednak tak dużo, że często traktuje to jako prawdziwą rzeczywistość, przez co nisko się ocenia, co powoduje, że inni go wykorzystują do swoich celów. Wspomina tu wczorajsze spotkanie z dostawcą. Kobieta ta, nie chciała przestać utrzymywać niezadowolonej, lękowej postawy spowodowanej pewną transakcją. Miała niezmienną minę, pomimo rozsądnych argumentów. Przejmował się tym, chciał to zmienić, ale jak ocenia, ona nie chciała tego zrobić specjalnie, co zinterpretował jako swoistą manipulację, szantaż emocjonalny.
Jak dowiem się na następnej sesji, ten nocy nie spał prawie wcale. Emocje z sesji połączyły się jeszcze z dwoma kłopotami z klientami, które polegają na tym, że oboje z nich próbują go wycyckać z kasy. Na szczęście postanowił rozprawić się z nimi twardo i chytrze. Bo wojownik, szanuje tylko wojownika.