Tutejszy
To moze byc ciekawa ksiazka:
Książka Kuby Dąbrowskiego z 2025 roku to opowieść o tym, jak codzienne obrazy pomagają oswoić poczucie braku przynależności. Kolejne kadry m
"Kuba Dąbrowski w wywiadzie w Dwutygodniku stwierdził, że występuje w książce w roli podmiotu lirycznego. Fotograf przyznaje, że Tutejszy to opowieść „o kimś takim jak on”, w której jego rodzice stają się raczej „ideą rodziców”, figurą w opowieści, niż konkretnymi osobami. Traktuje więc własną biografię jako surowiec – przetwarza realne osoby i miejsca w symbole, z którymi mogą utożsamić się inni.
Czytelnicy znający jego wcześniejsze prace bez trudu odnajdą w książce znajome melancholijne kody: przeszłość zapisaną w starych szyldach i łuszczącej się farbie czy powracające wątki białostockie, od lokalnych znaków po sklepik Jagiellonii. Jako sprawny reżyser Dąbrowski wykorzystuje ten zestaw scenografii i rekwizytów do budowy spójnego, bezpiecznego świata. Ta gęsta sieć symboli pozwala jego bohaterowi oswoić życie w ciągłym ruchu. Zamiast szukać domu pod konkretnym adresem, znajduje go w znajomych widokach: specyficznym świetle padającym na ścianę czy nieładzie na stole. To wizualne kotwice, które dają poczucie „bycia u siebie” niezależnie od tego, czy patrzy na nie w Białymstoku, czy w Berlinie.
Tutejszy jest zapisem starań o zagospodarowanie braku przynależności. To notatki kogoś, kto pogodził się z faktem, że dom to nie zawsze miejsce na mapie, ale coś bliskiego, raz na jakiś czas wyłowionego z wizualnego szumu."












