MARC CHAGALL! Całe miasto w plakatach informujących o wystawie Chagalla w tutejszym Muzeum Sztuk Pięknych - Musée des beaux-arts de Montréal (MBAM). Dopiero jak się dowiedziałam, że to ostatni tydzień wystawy to postanowiłam się wybrać. Bilet drogi (23 CAD), ale co zrobić. Ciekawe, że wiele osób mówiło, że Chagall to francuski artysta. Tak, miał obywatelstwo francuskie, ale był Żydem urodzonym w Rosji (obecnie Białoruś, okolice Witebska). Jak człowiek zostaje międzynarodowym artystą (lub naukowcem) to nagle staje się dla całego świata Francuzem. Fascynujące. Nie to tu jednak najważniejsze. Chagall to jeden z czołowych przedstawicieli kubizmu, w jego sztuce można też dostrzec elementy symbolizmu i ekspresjonizmu. Obrazy, ilustracje, witraże, projekty kostiumów do przedstawień i scenografie. Wszystko to znalazło się na wystawie. Dzieła zebrane z wielu muzeów i kolekcji prywatnych. Zdecydowanie warto było to zobaczyć. Przygotowanie takiej wystawy musiało zająć kilka lat.












