Chcę swoje 16 z powrotem teraz jestem na deficycie 200-600kcal zależy i od poniedziałku chce zejść do limitu 1100-1300 stopniowo po prostu żeby znowu nie wpaść w binge cycle strasznie mnie to wymęczyło psychicznie i fizycznie a im bardziej z tym walczyłam tym bylo gorzej
Nie wiem czy to dobrze czy źle ale liczę swoje zapotrzebowanie codziennie wieczorem nie mam ustalonego „średniego zapotrzebowania”














