Nawet nie wiesz jakie to piek膮ce uczucie. Jak to jest, kiedy s艂uchasz m臋偶czyzny i wydaje Ci si臋, 偶e on wyci膮ga z twojej g艂owy pewne my艣li jak z szuflady. W艂膮cza muzyk臋 i to jest w艂a艣nie to, co chcia艂a艣 us艂ysze膰. Wlewa do kieliszka wino i to jest w艂a艣nie to wino, na jakie mia艂a艣 ochot臋. Idzie zmieni膰 koszul臋 i wraca w koszuli, o jakiej marzy艂a艣, 偶eby mia艂 na sobie... A jak z nim rozmawiasz, to prawie tak, jakby艣 s艂ucha艂a swojego najg艂臋bszego, najbardziej przemy艣lanego i najlepszego g艂osu wewn臋trznego. Taka niezwyk艂a zgodno艣膰 tego, co my艣lisz i czujesz z tym, co s艂yszysz.
-Martyna i inne opowiadania o mi艂o艣ci.







