Czas na zmiany.
One Nice Bug Per Day
dirt enthusiast
I'd rather be in outer space 馃浉

Love Begins
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

No title available
todays bird
noise dept.
Stranger Things

JVL

绁濇棩 / Permanent Vacation
he wasn't even looking at me and he found me
i don't do bad sauce passes

@theartofmadeline
h
ojovivo
No title available
YOU ARE THE REASON

Origami Around
seen from United States

seen from Malaysia
seen from Germany

seen from T1

seen from United States

seen from United Kingdom

seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Brazil

seen from Puerto Rico
seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
@addicted2p23
Czas na zmiany.
A fa艂szywi ludzie,
W twarz 艣miej膮 si臋 znowu.
Wola艂bym pi膰 z tob膮 kaw臋,
Tak膮 czarn膮 bez cukru,
Rozmawia膰 o bzdurach,
艢mia膰 si臋 do rozpuku,
S艂ucha膰 muzyki i robi膰 rozpier*ol,
Ale...
Mi艂ego dnia 馃槉
Wzajemnie 鈽猴笍
I need a break from my brain
From the doubt from the stress from the pain
This anxiety is killing me and keeping me awake
I need a break from my temper
It's exhausting to live with the anger
It weighs me down and it holds me back
And ties me to an anchor
Noc bywa g艂ucha, ale nie my艣li i niemy g艂os
Bo za du偶o 艂ez na marne gdzie艣, wol臋 by膰 sam ni偶 rodzi膰 blizny
Chc臋 ju偶 tylko spok贸j mie膰 i tlen, i tlen
Z oceanu, kt贸ry sk艂ada艂 si臋 tylko z 艂ez
Z labiryntu duszy, 偶eby w ko艅cu go przej艣膰
Z mroku wyjd臋 jak cie艅, jakbym by艂 pewien
呕e szcz臋艣cie gdzie艣 jest, by wyj艣膰 ju偶 na prost膮
Nie chc臋 Ci臋 skrzywdzi膰, bo skrzywdz臋 si臋 sam
Jestem jak wilk, kt贸ry biegnie sam w ciemnym lesie
Nawet bez watahy te偶 dam sobie rade
P臋dz臋 dzi艣 przed siebie, nie mam szcz臋艣cia na tapecie,
Pod 艂apami czuj臋 ziemi臋, 艣nieg pr贸szy po ramionach
W moich oczach znajdziesz wszystko, b艂臋kit oceanu WSZYSTKO!
Nie dorastaj to wielka pu艂apka, szko艂a praca i nudne zaj臋cia
Ja dalej mam w sobie tego dwulatka, co wierzy w ludzi i wierzy w zakl臋cia
Doro艣li chc膮 wi臋cej i wi臋cej, maj膮 sta艂膮 prac臋 i zmienne nastroje
Czytam w nich jak w otwartej ksi臋dze, dopiero potem bior臋 na stron臋.
Znikam.
Mi艂ego dnia 馃槉
R贸wnie偶 偶ycz臋 mi艂ego dnia 鉂o笍
Mia艂em kiedy艣 stu znajomych, dzi艣 zosta艂o mi trzech
I niech b臋dzie pochwalony kto przed reszt膮 mnie strzeg艂
Je艣li trac臋 co艣
Mo偶e tego nie potrzebowa艂em?
~ k_jak_kochac