Wszystko jest warte prawdy.
Zwłaszcza te oczy niewinnych, których śmierci się wyrzekasz.
Tylko Twoja prawda jest warta więcej niż (…)?
Należy ją ukryć (?)
Jest lepsza?
Silniejsza?
Ponad?
Dlaczego wciąż boli, skoro jestem?
Dlaczego pozwalasz się kąpać w kwasie?
Dlaczego spokojnie patrzysz na powolne topienie się skóry w językach niebieskich płomieni podjudzanych Twoją bezczynnością?
Skąd w Tobie tyle niczego?
Dlaczego pozwalasz na TWORZENIE tego obrazu, którego ojcem mógłbyś nie być?
Dlaczego jesteś i nic?
Dlaczego??
Albo po prostu
Po co?
Po co JA tu jestem
I po co Ty?
-jk









