sztuka w oczach
poezja, wiosna, słoneczniki i burza
burza? gdzie jest spokój?
sztuka w tych oczach nie zazna spokoju
sztuka sztuce może być kochanką
oczy utrwalą, sztuka pokaże
$LAYYYTER
TMBGareOK. The Official They Might Be Giants tumblr

shark vs the universe
RMH

Discoholic 🪩
taylor price
hello vonnie
tumblr dot com

Origami Around
Misplaced Lens Cap

Product Placement
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
official daine visual archive
YOU ARE THE REASON

Jar Jar Binks Fan Club
d e v o n
occasionally subtle
Sade Olutola

pixel skylines
🩵 avery cochrane 🩵
seen from United States

seen from Singapore
seen from Singapore
seen from United States

seen from France
seen from Brazil

seen from Singapore

seen from Argentina
seen from United States
seen from United States

seen from Bangladesh
seen from India
seen from United States

seen from Australia
seen from Türkiye
seen from United States

seen from United States

seen from Vietnam
seen from Indonesia

seen from United States
@ciezkadusza8
sztuka w oczach
poezja, wiosna, słoneczniki i burza
burza? gdzie jest spokój?
sztuka w tych oczach nie zazna spokoju
sztuka sztuce może być kochanką
oczy utrwalą, sztuka pokaże
budzisz się i nigdy nie wiesz co dalej
co postanowi noga, co głowa
serce wyskoczy czy nie
budzisz się i zasypiasz
wstajesz i chodzisz zakrętami
nigdy nie jest prosto
choć ciężko iść prosto, gdy nogi są prawe, a serce lewe
budzisz się.
a może już nie?
płonie mi serce miły
mój miły
tli się ogień płonie
nie boisz się spłonąć?
boisz się spłonąć.
ale stoisz po środku i czekasz
czekasz, aż spłoniesz.
Sznur poplątał się w twym sercu.
Ścisnął to co być kochane chce,
puścił wolno strach i gniew.
Sznur poplątał nasze drogi i rozsądki.
Ale nie wiń Sznuru, nie wiń miły.
Sznur jak sznur nie chciał być srogi,
bo to Ty pociągnąłeś za jego nogi.
I będzie tak jak chcesz.
Nie przekroczę twojej bramy,
bramy domu i serca.
Nie dowiesz się co robię i jaka jestem,
straciłeś dziś coś cennego.
Szkoda tylko, że ja nie umiem stracić tej cząstki ciebie.
Stłumione krzyki
Stłumiony gniew
Kilka łyków wódki i wychodzi to co złe
Nie mogę się ruszyć złość ogarnia mnie
powtórka z rozrywki a ty dalej nie rozumiesz co robisz źle
Milczę i krzyczę choć do końca nie wiem gdzie i
nie chce cię widzieć jak chodzisz na dnie
odpowiedzialna Odpowiedzialność
za grzechy bliskich za grzechy swoje
boli i dusi Odpowiedzialność,
że wieczna na niej spoczywa odpowiedzialność.
Nie wie kim jest i jak się ma zachować
Odpowiedzialność nie jest jeszcze gotowa,
żeby za wszystko pokutować
Ale nikt nie słucha Odpowiedzialności i każe jej wszystko robić co przynależy do odpowiedzialności
A teraz szybko
Póki nie zgaśnie światełko
Do celu prędko
Póki nie zgaśnie nadzieja
Prędko biegnij ile tchu
I proszę cię
Biegnij i omiń ten dół
Pragnę tak wiele i niewiele
fal i morza
słońca na skórze
pustego pociągu
pełnego kochania
Pragnę kochać i nie kochać
wolności i ścisłości
przywiązania z bezprzywiązania
Pragnę poranków zimnych i nocy
gorąca lata i deszczu
równej doliny i gór
Pragnę pragnąc niepragnąc
szum
w oku błysk
w uszach świst
szum
na morzu burza
w sercu grzmot
błysk
zgasły latarnie
błysk cierpienia
świst
pustka ulic
świst rozumów
szum
szum telefonów
miłości.
kochanie
masz piękne oczy
i uśmiech uroczy
chciałabym ci się oddać
dotknąć twej dłoni
kochanie
Dotknij nieba dotknij
Ciężko
Słyszysz kilka melodii
Melodio chciałabym cię mieć
Mieć was wszystkie
Ciężko
Skup się na jednej
Melodio czy jesteś odpowiednia
Nie przestawaj grać kiedy wybieram
Ciężko
Gdzie jesteś melodio
Spokojnego wieczoru 💜🌆
Dziękuję i wzajemnie
Miłego dnia 😊☃️
❤️
Odnalazłam ciebie
A może wcale nie
To ty mnie znalazłeś bez szukania
Jesteś moim losem
Jesteś moim światłem
Chce żebyś razem ze mną odkrył mnie
I siebie
Nie zostawię cie bo wiem, że dzięki tobie jestem w stanie odnaleźć tą najlepszą wersję siebie
Chce czytać książki
O miłości i rozumieniu
Chce pomagać
Chce kochać
Chce bezzobowiązania
Chce tego czegoś
Czego sama nie rozumiem
Chce znaleźć
Siebie
Jestem tu
A wiem, że tu nie powinnam być
Szukam swojego ja
Swojego losu
Pragnę słońca spokoju
Bosych stóp
I wolności
Chce biec donikąd
Nie za tym wszystkim za czym trzeba
Chcę być sobą