kiedy oglądasz zdjęcia z twojego prime a później patrzysz w lustro.

No title available
No title available
Today's Document
styofa doing anything

⁂
Alisa U Zemlji Chuda
sheepfilms
Show & Tell
Keni
Acquired Stardust
Sade Olutola

Product Placement
trying on a metaphor
d e v o n
Peter Solarz

Andulka

blake kathryn
tumblr dot com

shark vs the universe
KIROKAZE
seen from United States
seen from United States

seen from France

seen from Singapore
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Malaysia

seen from United States
seen from Mexico

seen from Belgium
seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States
seen from Malaysia
seen from Lithuania

seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Australia
@derpiye
kiedy oglądasz zdjęcia z twojego prime a później patrzysz w lustro.
I Tak tu wrócisz
hej!!
jest ktos akt? dawno tu nie wchodzilam ehh sporo sie pozmienialo,,,
semi forced recovery??????????forced recovery???? false recovery jak zwal tak zwal
od mojego ostatniego wejscia tutaj schudlam spokojnie jakies 20 kilo i jestem juz bliziutko swojej gw. nie mam okresu kilka miesiecy i wypadla mi polowa wlosow ktore mialam wczesniej, czasem mdleje na schodsch. dostaje czasem komplemetnty na temat wygladau, nadal nie czuje ze sa szczere ale nie na takla skale. Bardziej niz sie glodzic to wymi9tuj3 :cc mama wie
hej motylki, dawno tu nie wchodzilam, kest ktos aktywny?:3
Suplementy (witaminy i „odchudzające”)
Przychodzę do was z postem w którym powiem wam, jaka suplementacja pozwoliła mi odzyskać okres gdy ważyłam 40kg, oraz co pomaga mi teraz, gdy ponownie chce spaść z wagą.
Czułam się jak worek ziemniaków, spadłam do 38 kg i okresu nie miałam 2 miesiace. Aż tu nagle pojawiło się to:
Mówię o tych witaminkach na górze. Jest jeszcze wersja dla kobiet w ciąży, która ma tego jeszcze wiecej, ale skoro zaczęłam wtedy jeść, to było oczywiste, że mogę przewitaminować mój organizm (to niebezpieczne, nie róbcie tak 🥺).
Jedna tabletka na jeden dzień, powiedziałabym wam, że używałam jeszcze tabletki z chromem, jednak te witaminy już go zawierają, wiec nic więcej nie jest potrzebne :3
(O chromie chyba już każdy wie jak działa)
Teraz przejdźmy do rzeczy które obecnie pomagają mi chudnac:
Te tabletki które widzieliście na dole to nic innego jak garcina cambogia, która zawiera kwas HCA 60%.
Dlaczego tak ważne jest, aby w suplemencie było 50-60% kwasu? Wklejam wam tu definicję:
Kwas hydroksycytrynowy (HCA) to substancja chemiczna, pochodna kwasu cytrynowego. Reguluje poziom cholesterolu w organizmie i wpływa na termogenezę, czyli proces regulacji temperatury ciała - podnosi ją, co sprzyja efektywnemu spalaniu tkanki tłuszczowej. Kwas hydroksycytrynowy kontroluje profil lipidów i stężenie glukozy we krwi.
Gdy ćwiczysz, to działa cuda, mówię wam. Przy okazji podnosi temperaturę twojego ciała, co oznacza, że moje kości nie są już tak zimne.
Po krótce jak działa:
HCA blokuje liazę cytrynianową - enzym, który stanowi ważny element biosyntezy kwasów tłuszczowych i przyczynia się do zamiany cukrów i skrobi w tłuszcz.
Przyspiesza przemianę materii, ale ważnym elementem suplementacji są ćwiczenia i odpowiednie nawodnienie. Tylko z głową podchodzimy do takich suplementów.
Max. 2800 tej substancji na dzień, 60-30 min przed posiłkiem.
Jak na mnie działa?
Robi mi się cieplej, a nawet 2-3 gryzy powiedzmy kanapki, sprawiają ze czuje się najedzona i już nie chce mi się jeść (ale jem bo wygłodzony organizm).
Ja przyjmuje dwa razy dziennie 1400, rano przed śniadaniem, od razu po wstaniu, a później przed obiadem. (Chyba ze nie jem, to wtedy biorę po prostu 700 rozłożone w czasie, bo od tak dużej ilości może brzuszek rozboleć)
Proszę podchodzicie do tego co suplementujecie z głową!
~Neko
Suplementy (witaminy i „odchudzające”)
Przychodzę do was z postem w którym powiem wam, jaka suplementacja pozwoliła mi odzyskać okres gdy ważyłam 40kg, oraz co pomaga mi teraz, gdy ponownie chce spaść z wagą.
Czułam się jak worek ziemniaków, spadłam do 38 kg i okresu nie miałam 2 miesiace. Aż tu nagle pojawiło się to:
Mówię o tych witaminkach na górze. Jest jeszcze wersja dla kobiet w ciąży, która ma tego jeszcze wiecej, ale skoro zaczęłam wtedy jeść, to było oczywiste, że mogę przewitaminować mój organizm (to niebezpieczne, nie róbcie tak 🥺).
Jedna tabletka na jeden dzień, powiedziałabym wam, że używałam jeszcze tabletki z chromem, jednak te witaminy już go zawierają, wiec nic więcej nie jest potrzebne :3
(O chromie chyba już każdy wie jak działa)
Teraz przejdźmy do rzeczy które obecnie pomagają mi chudnac:
Te tabletki które widzieliście na dole to nic innego jak garcina cambogia, która zawiera kwas HCA 60%.
Dlaczego tak ważne jest, aby w suplemencie było 50-60% kwasu? Wklejam wam tu definicję:
Kwas hydroksycytrynowy (HCA) to substancja chemiczna, pochodna kwasu cytrynowego. Reguluje poziom cholesterolu w organizmie i wpływa na termogenezę, czyli proces regulacji temperatury ciała - podnosi ją, co sprzyja efektywnemu spalaniu tkanki tłuszczowej. Kwas hydroksycytrynowy kontroluje profil lipidów i stężenie glukozy we krwi.
Gdy ćwiczysz, to działa cuda, mówię wam. Przy okazji podnosi temperaturę twojego ciała, co oznacza, że moje kości nie są już tak zimne.
Po krótce jak działa:
HCA blokuje liazę cytrynianową - enzym, który stanowi ważny element biosyntezy kwasów tłuszczowych i przyczynia się do zamiany cukrów i skrobi w tłuszcz.
Przyspiesza przemianę materii, ale ważnym elementem suplementacji są ćwiczenia i odpowiednie nawodnienie. Tylko z głową podchodzimy do takich suplementów.
Max. 2800 tej substancji na dzień, 60-30 min przed posiłkiem.
Jak na mnie działa?
Robi mi się cieplej, a nawet 2-3 gryzy powiedzmy kanapki, sprawiają ze czuje się najedzona i już nie chce mi się jeść (ale jem bo wygłodzony organizm).
Ja przyjmuje dwa razy dziennie 1400, rano przed śniadaniem, od razu po wstaniu, a później przed obiadem. (Chyba ze nie jem, to wtedy biorę po prostu 700 rozłożone w czasie, bo od tak dużej ilości może brzuszek rozboleć)
Proszę podchodzicie do tego co suplementujecie z głową!
~Neko
🕯️I don’t need food.🕯️
🕯️I don’t need food.🕯️
🕯️I don’t need food.🕯️
🕯️I don’t need food.🕯️
🕯️I don’t need food.🕯️
helo motylki( ^ω^ )
Motylki aktywne na sierpień/wrzesień zostawcie cos po sobie
CHCE WIDZIEĆ WSZYSTKIE SWOJE KOŚCI
malo spalilam ale juz nie wazne
schudlam jakos 7 kg i oprocz tego ze bardziej czuje kosci nie widze roznicy, po za tym caly ten tydzien waga stala w miejscu, wczoraj znajadlam dwa posilki jak normalny czlowiek i przytylam 2 kg pozdro z fartem
co u was motylki?
PODSUMOWANIE TYGODNIA (10 - 16.04.2k23)
1. poniedziałek:
zielona herbata z cytryna - 4kcal
troche zupy (zurku) bez kielbasy, ziemniakow, z bialkiem jajek - 110kcal
jogurt odtluszczony - 60kcal.
Total: 174kcal
2. wtorek:
zielona herbata z cytryna - 4kcal
znowu troche tego samego zurku, bez bialek jaj ale policzylam na tyle samo co w poniedzialek - 110kcal.
Total 114kcal
3. sroda
sok pomidorowy - 57 kcal
4. czwartek
pikantny sok pomidorowy - 59kcal
5. piatek
jablko - 90kcal
wafel ryzowy - 36kcal
total: 126kcal
6. sobota
czarna kawa - 4 kcal
2/3 innego soku pomidorowego - 64kcal
zupa pomidorowa bez ryzu ani makaronu - 97kcal
total: 165kcal
7. Niedziela
zupa pomidorowa bez ryzu ani makaronu - 97 kcal
troche marchewki i groszku - 89kcal (zwymiotowane)
total: 186
Przez caly tydzien zjedlam ok 881 kcal, pilam bardzo malo wody, codzinnie staralam sie dobic do 10k krokow oraz robilam codziennie workout na nogi
zostal ostatni dzien tego tygodnia, wieczorem zrobie bilans ze wszystkich 7 dni ale na razie po podsumowaniu, przez 6 dni od pon. do sob. zjadlam tylko 695 kcal (oczywiscie nie wliczajac tego ile spalałam)
JESTEM Z SIEBIE BARDZO DUMNA🦋 DZIEKUJE AN4
my fav th!n5p0 ♡