© copyright Mateusz Wiśniewski
Mike Driver
No title available
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Interview Vampire Daily

Origami Around
EXPECTATIONS
Show & Tell
No title available
ojovivo
tumblr dot com
Fai_Ryy
art blog(derogatory)

titsay
🩵 avery cochrane 🩵
almost home

ellievsbear
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
noise dept.
Game of Thrones Daily

No title available

seen from T1
seen from United States

seen from India

seen from United States
seen from Türkiye

seen from Germany

seen from Germany

seen from Georgia

seen from Germany

seen from Russia
seen from Bahrain

seen from Singapore
seen from Israel
seen from Malaysia
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from United Kingdom

seen from Germany

seen from United States
seen from Canada
@duorvaah-blog
© copyright Mateusz Wiśniewski
https://twitter.com/DuorVaah https://web.facebook.com/duorvaah https://www.instagram.com/duorvaah/ Ⓒ copyright Mateusz Wiśniewski
Jest i ona! Jeśli chcecie nabyć papierową wersję DUOR VAAH, zapraszam do kontaktu! Liczba egzemplarzy mocno ograniczona! Więcej info przez chat lub pod [email protected]
He is always watching. The Fallen One waits behind the curtains of reality, to be reborn. To be remembered for eternity…
https://twitter.com/DuorVaah https://web.facebook.com/duorvaah https://www.instagram.com/duorvaah/
Garkhaal - kharrengur, wojownik, łowca, wygnaniec Ⓒ copyright Mateusz Wiśniewski
Ⓒ copyright Mateusz Wiśniewski
Ⓒ copyright Mateusz Wiśniewski
Khael
– szelma oraz główny bohater DUOR VAAH - Starsza dusza
Ⓒ copyright Mateusz Wiśniewski
Wydanie papierowe
Ruszamy z drukiem pierwszej części powieści DUOR VAAH - Starsza dusza!
It’s happening!
e-Book wbił już jakiś czas temu do internetowych księgarni.
Wersję papierową zaplanowałem na lipiec 2018, w małym nakładzie, ale od czegoś trzeba zacząć.
Nagość umysłu
”Nagość umysłu przeraża. Zawsze ukazuje człowieka z najgorszej możliwej strony, ze strony, której większość ludzi jest samoświadoma. Nie ważne gdzie się urodził, do jakiego stanu należy, z kim wymienił pierwszy pocałunek, co jadł dzisiaj na śniadanie. Człowiek i jego umysł zawsze działają tak samo, tylko nasze samopoczucie się zmienia, kiedy rozumienie emocji pozostaje niezmienne. Te, niczym korniki wgryzają się w pamięć i składają w niej jaja, przynoszą na świat lęki i obsesje, które ludzie otaczają żeliwnym murem, nie pozwalając zajrzeć do labiryntu myśli.
A jeśli nawet ktoś weń wejdzie i zagłębi się aby poznać tajemnice skrywane na samym jego końcu, będzie mamiony w długich i krętych korytarzach, dopóki nie da za wygraną i jego chęć poznania nie obróci się w popiół i wzleci w powietrze niczym stado ciem. Jeśli jednak ktoś już stanie przed nami nago, weźmie za rękę i poprowadzi przez korytarze, należy pamiętać, aby nie puszczać dłoni i nie zbaczać ze ścieżki, ponieważ może nas spotkać gorszy los od zwykłego zapomnienia.”
Free the words!
Coraz częściej - sięgając po coraz to nowszą powieść - odnoszę wrażenie, iż wyobraźnia opuściła ludzi. Większość z nich - może w akcie desperacji(?) - postawiła na plagiatyjną faktografię, przerabianą do obrzydzenia, która nic, tylko tłucze czytelnika po głowie. Ugh...
Zaczyna brakować niedosłowności, ikonizacji, metaforyzacji. Książki tracą powoli na uroku, wpadając w nałóg uproszczeń, zmuszając duszę literacką do samomordu.
Mały przykład (albo raczej eksperyment), które wyrażenie zawiera więcej informacji, wydźwięku emocjonalnego i empatii? Co jest żywsze?
“Zapatrzył się w niepochwyconą przeszłość, drażniącą starcze oczy niczym kurzysty piach, niesiony dzikim, pustynnym wiatrem.”
czy może:
“Starszy mężczyzna wspominał odległe i nieprzyjemne wydarzenia.”
Mówią, zwięźle i na temat, a ja się pytam, gdzie treść i klimat? W dup*e. A może się mylę?