„Każdy z nas ma swoje granice: emocjonalne, psychiczne, fizyczne. Przez lata uczymy się znosić więcej, niż powinniśmy, bo wydaje nam się, że „tak trzeba”. Ale ciało i psychika zawsze wiedzą, kiedy limit został przekroczony. To właśnie wtedy pojawia się napięcie, bezsenność, łzy bez powodu, wybuchy złości lub emocjonalne odrętwienie. To sygnały, że Twój organizm woła o przerwę, troskę i poszanowanie granic. Dlatego zatrzymanie się nie jest słabością, to dojrzałość. Powiedzenie STOP to akt odwagi i samoopieki. Zatrzymaj się na chwilę. Poczuj, gdzie w ciele mieszkają Twoje emocje. Jak długo już próbujesz ich nie słuchać? Jeśli czujesz, że Twoje emocje przekraczają granice, masz prawo powiedzieć stop”