Auto za granica? Zadbaj o bezpieczenstwo
Od lat za granicę wybieram się samolotem i na miejscu wypożyczam samochód. Takie rozwiązanie jest wygodniejsze i wbrew wątpliwościom wielu osób – tańsze od podróży samochodem. Tym razem napiszę kilka słów o samym wypożyczaniu auta, jest bowiem kilka kwestii na które warto zwrócić uwagę, aby nie dać nabić się w butelkę. Warto pamiętać, że zawsze najważniejsze jest ubezpieczenie, ale nie jest to jedyna kwestia, którą wart wziąć pod uwagę.
1. Prawo jazdy – upewnij się, że Twoje polskie prawo jazdy jest honorowane w kraju, do którego jedziesz. W większości krajów Unii Europejskiej nie będzie problemu, ale w niektórych wymagane jest prawo jazdy międzynarodowe, tak będzie np. w Grecji, oraz krajach spoza UE, np. w Egipcie.
2. Nie oddawaj samochodu z pustym bakiem – może nie jest to kwestia najważniejsza, ale z pewnością ważne ze względów finansowych. Zawsze bardziej opłaca się zaatakować samodzielnie niż pozwolić pobrać środki za tankowanie z karty kredytowej.
3. Wybór samochodu – nie wypożyczaj auta, którego nie znasz. Moi znajomi dziwią się, że ja zawsze szukam Mazdy, ale właśnie Mazda jest samochodem, który najlepiej znam, bo jeżdżę nim w Polsce. Pewnie, czasami mam ochotę na super sportowe auto, o kupnie którego mogę tylko pomarzyć, ale wtedy włącza się racjonalna część mnie. Mówi mi: nie ryzykuj, nie szalej, nie wolno ci uszkodzić tego samochodu, bierz to, co znasz.
4. Kaucja – większość wypożyczalni aut wymaga kaucji i nic nie da się z tym zrobić, ale nie to jest problemem. Wiele osób udających się po auto nie wie, że potrzebuje ważnej karty kredytowej. Uwaga! Karty debetowe nie są akceptowane. Tylko na karcie kredytowej można bowiem zablokować środki stanowiące wysokość kaucji.
5. Ubezpieczenie w cenie wypożyczenia – na ten punkt zwróć szczególną uwagę. Może okazać się, że wypożyczenie auta było bardzo tanie, okazyjne wręcz, ponieważ wykupiona polisa pokrywa tylko część kosztów, resztę kierowca będzie musiał pokryć z własnych środków.
6. Wyjazdy za granicę – pamiętaj o pobraniu certyfikatu zastępującego dowód rejestracyjny. O ile w kraju, przy dobrej znajomości języka, uda Ci się załatwić sprawę bez tego dokumentu, o tyle po przekroczeniu granicy zostaniesz potraktowany jak złodziej, bez jakiejkolwiek taryfy ulgowej.
7. Protokół zdawczo-odbiorczy – nie zapomnij! Musisz mieć dokument potwierdzający, że oddajesz auto bez uszkodzeń, w takim stanie, w jakim zostało przyjęte. Jeżeli nie będziesz mieć takiego protokołu, firma może obciążyć Cię kosztami zniszczeń powstałych po oddaniu auta.
To najważniejsze kwestie, ale pewnie nie jedyne. Co zatem zalecam, żeby na sto procent zabezpieczyć się przed nieuczciwymi wypożyczającymi? Sprawdzić dane kontaktowe do specjalistów udzielających bezpłatnych porad prawnych w kraju, do którego się wybierasz. Przykro mi, ale tylko tyle mogę doradzić – w każdym kraju obowiązują nieco inne przepisy i nie da się dokładnie omówić wszystkich, dlatego w tym miejscu zachęcam do tego, żeby wszystko sprawdzić jeszcze przed wypożyczeniem auta.













