Już się przyzwyczaiłam, że każdy prędzej czy później mnie kimś zastąpi.

@theartofmadeline
The Stonewall Inn

Game Changer & Make Some Noise
macklin celebrini has autism
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
noise dept.

❣ Chile in a Photography ❣

Kiana Khansmith

bliss lane
Phantogram Three

izzy's playlists!
Show & Tell
Sweet Seals For You, Always
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
almost home
Keni
The Bright Sessions
The Bowery Presents
art blog(derogatory)
I'd rather be in outer space 🛸
seen from New Zealand
seen from Iraq
seen from Belgium

seen from Croatia
seen from Belgium
seen from United Kingdom
seen from Philippines
seen from Belgium

seen from Belgium
seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Canada

seen from Türkiye
seen from United Kingdom

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from Colombia
seen from Spain

seen from United Kingdom
seen from Armenia
@jestem-tylko-problemem
Już się przyzwyczaiłam, że każdy prędzej czy później mnie kimś zastąpi.
“Tak, tak wiem, że jestem cholernie trudnym człowiekiem.”
— (via deprywacja)
„ Ból, który nie znika, zniszczoną psychikę, oraz pocięte ciało to wszystko co mi życie dało… ”
“Najgorszym uczuciem jest to, gdy jesteś sam i zastanawiasz sie jak bardzo okropnym i zepsutym człowiekiem jesteś.”
—
Chciałabym móc, zatrzymać Cię przy sobie na stałe..
Jesli umrę nie płacz spójrz w niebo i powiedz dowiedzenia…
Nawet nie wiesz jaki mam szczery uśmiech kiedy do mnie piszesz.
Dziękuję mamo, że mnie zniszczyłaś
I znowu nieprzespana noc.
Już nawet się nie oszukuje. Mnie się nie da kochać. Jak można pokochać coś takiego jak ja? Taka brzydka, głupia i gruba szmata … Przez chwilę myślałam ze może coś jednak z tego będzie ale chuj z tym jak zwykle za dużo sobie wyobrażam. Gratuluję naiwna idiotko przyzwyczaj się ze nikt Cię nie chce.
“Bezcenne - cała noc przepłaczesz, rano się malujesz, nakładasz ten sztuczny uśmiech na mordę i idziesz do tych pierdolonych ludzi, pierdolonego świata… Udając że jest okey… - Bezcenne”
— Clorsik
Przepraszam
Przepraszam za wszystko, za to jaka jestem, za to że nie umiem sobie poradzić z wieloma sprawami, że znowu wszystkich zawodzę, za to że ciągle łamię obietnice. Mogę przepraszać za jeszcze wiele rzeczy, ale czy to ma jakiś sens? Gdy wiem że i tak po raz kolejny nawale i znowu będę przepraszać za to samo te same osoby? Może najlepszym wyjściem byłoby zostać samemu? Bez nikogo. Nikogo wtedy nie zawiodę, ani nie będę musiała nikogo przepraszać, bo już nikogo nie będzie obchodziło to co ze sobą robię. Nawet teraz muszę przeprosić że o tym myślę. Wiem jestem beznadziejna, ale za to też przepraszam.
Zarebloguj jeśli :
* Kiedykolwiek miałaś/eś myśli samobójcze
* Kiedykolwiek chciałaś/eś schudnąć
*Byłaś/eś wyśmiewana/y
*Masz blizny
*Jesteś samotna/y
*Chcesz się zmienić
*Tumblr to twój pamiętnik
Wszystko sie zgadza 🙃
Nie płacz, gdy moje ciało będą przysypywać piachem.
Nie boje się bólu jaki daję mi żyletka…. ale boje się tego, że ktoś mi ją odbierze.
Zrebloguj jeśli:
- Ciąłeś się.
- Obijałeś się o ściany.
- Biłeś się.
- Robiłeś rany papierem ściernym.
- Wbijałeś cyrkiel w ręce.
- Nie jadłeś przez długi czas.
- Ćwiczyłeś aż do utraty sił.
- Ciągnąleś się za włosy.
- Drapałeś się do krwi.
- Podduszałeś się.
Krócej mówiąc, poprostu robiłeś sobie krzywdę ;)