“Ale
trzymajmy sie razem
Ale
kochanie damy radę
Ale
trzymajmy sie razem ale
Ale nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
Bo jeszcze wybiorę źle„
Happysad
Via (@its-losthope )
Cosimo Galluzzi
Acquired Stardust

Love Begins
KIROKAZE

❣ Chile in a Photography ❣

Andulka

#extradirty
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
dirt enthusiast

Product Placement
Game of Thrones Daily

titsay
hello vonnie

Kaledo Art
Xuebing Du

tannertan36
Sweet Seals For You, Always

pixel skylines
styofa doing anything
Jules of Nature

seen from Canada
seen from United States

seen from Philippines

seen from United Kingdom
seen from Germany

seen from Canada

seen from Saudi Arabia
seen from Singapore
seen from Malaysia

seen from United States

seen from T1

seen from Pakistan

seen from United States
seen from United States
seen from Germany
seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Brazil
seen from United States
seen from United States
@junecarter16
“Ale
trzymajmy sie razem
Ale
kochanie damy radę
Ale
trzymajmy sie razem ale
Ale nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
Bo jeszcze wybiorę źle„
Happysad
Via (@its-losthope )
To nie było w porządku, kochanie, że wieczorami spacerowałam samotnie ulicami i próbowałam rozróżnić łzy na mojej twarzy od deszczu. To nie było w porządku, że czytałam po raz piąty tę samą książkę, by zabić puste godziny, które chciały mnie udusić. To nie było w porządku, że ty milczałeś, podczas gdy ja umierałam z miłości. To nie było w porządku, kochanie, że poświęcałeś nasz czas komuś innemu, a ja patrzyłam w niebo.
amortencje
To było bardzo nie w porządku
minęły prawie dwa lata odkąd powiedziałeś, że wychodzisz i nie masz już po co wracać
a ja nadal czuję, jakbyś stał tuż obok i wmawiam sobie że przecież uczucia wracają na nowo
znowu wołam twoje imię ale zawsze kiedy słyszysz mój głos udajesz, że to imię niczyje
już dawno znalazłeś kogoś na moje miejsce ale na twojej dłoni ciągle leży moje wydarte serce
nie oddajesz mi nic, a zabrałeś mi wszystko dlatego czuję, że żyję tylko wtedy, kiedy jesteś blisko
minęły prawie dwa lata a ja zamiast prosić o wolność znów o ciebie błagam
archiwalne
//18.10.2017
kiedy odeszłaś chciałem umrzeć miałem ochotę położyć się w środku miasta żeby wszyscy przechodnie zadeptali mnie na śmierć i w głębi duszy miałem nadzieję że może ty wtedy przyjdziesz i postawisz mnie na nogi ale nigdy się nie zjawiłaś i teraz po jakimś czasie kiedy poszedłem dalej n i e m o g ę p o j ą ć dlaczego chociaż raz pomyślałem że twoja żałosna nieobecność jest ważniejsza od mojego życia
marta masłyk
Gratulacje. Nie wygrałeś nic, przegrałeś wszystko...
“Wiesz w którym momencie uświadomiłam sobie, że Cię kocham? W momencie w którym już dawno powinnam przestać czekać, a mimo to wciąż czekałam. Czekałam, chociaż wiedziałam, że jest już za późno. Czekałam, chociaż nie było na co. Czekałam, chociaż Twój świat się na mnie zamknął. Czasem popełniamy błędy, których zawsze będziemy żałować.”
— Charlotte Nieszyn Jasińska
pokłóciłam się z całym światem dla Ciebie, a Ty odszedłeś
Czasem mam ochotę przeczytać te
wszystkie wiadomości
jakie kiedyś pisaliśmy po nocach,
ale jak zacznę je czytać
to znów powraca te uczucie
z przed roku
i mam aż łzy w oczach..
Jeśli chodziło o Ciebie stawałam się największą desperatką na świecie.
Cytaty_milosc_
“Musisz wiedzieć, że ja nie jestem tą, która cierpliwie czeka na Twój telefon. Jestem tą, która denerwuje się okropnie, kiedy nie odzywasz się cały dzień. Tą, która każde Twoje słowo tłumaczy sobie na milion różnych sposobów. Tą, która każdą sytuację dokładnie zapamiętuje i przechowuje w sercu już na zawsze. A wszystko to dlatego, że tak cholernie mi na Tobie zależy. I strasznie przeraża mnie myśl, że kiedykolwiek mogłabym Cię stracić.”
—
Mały Książę poszedł zobaczyć się z różami.
- Nie jesteście podobne do mojej róży, nie macie jeszcze żadnej wartości- powiedział różom. - Nikt was nie oswoił i wy nie oswoiłyście nikogo. Jesteście takie, jaki był dawniej lis. Był zwykłym lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz zrobilem go swoim przyjacielem i teraz jest dla mnie jedyny na świecie.
Róże bardzo się zawstydziły.
- Jesteście piękne, lecz próżne - powiedział im jeszcze. - Nie można dla was poświęcić życia. Oczywiście moja róża wydawałaby się zwykłemu przechodniowi podobna do was. Lecz dla mnie ona jedna ma większe znaczenie niż wy wszystkie razem, ponieważ ją właśnie podlewałem. Ponieważ ją przykrywałem kloszem. Ponieważ ją właśnie osłaniałem. Ponieważ właśnie dla jej bezpieczeństwa zabijałem gąsienice […]. Ponieważ słuchałem jej skarg, jej wychwalań się, a czasem jej milczenia. Ponieważ… jest moją różą
Antoine de Saint-Exupéry
,,I znowu zmroziło mnie przeczucie czegoś nieodwołalnego. Nie słyszeć więcej jego śmiechu - ta myśl mnie zadręczała. Ten śmiech był dla mnie jak studnia na pustyni.”
Antoine de Saint-Exupéry- Mały Książe
“Nie dzwonisz, nie piszesz, nie rozmawiasz z nim, koniec. Jeśli wiesz, że jest na imprezie albo w barze, nie idziesz tam. Mnie to zajęło jakiś rok. Szczęściarze wychodzą z tego w 2 tygodnie, 2 miesiące, 2 dni. Myślałam, że zawsze na jego widok będzie mnie skręcało, będę zazdrosna o jego nową, ale nie. Przeszło mi. Jesienią spadły liście, zimą śnieg, (…) Minęło. Czasem kiedy myślę o tym co robiłam, ile dałam, żeby z nim być, żeby mnie kochał, myślę o tym i jest mi wstyd.”
— “Wyśnione miłości”
“Chciałam powiedzieć mu tyle rzeczy. Chciałam bardzo wyjaśnić mu to, co mnie rani w jego zachowaniu. Chciałam, żeby poznał mnie i wiedział, że czasem przechodzę piekło, żeby wiedział, że niosę także ból, a nie tylko jego piękno. Tyle rzeczy chciałam mu powiedzieć, tyle mu wytknąć, opuścić, wrzeszczeć. Ale gdy już miałam to robić, ogarniała mnie rozpacz, że jego serce zostanie zranione. Stwierdzałam wtedy, że lepiej, jeśli moje serce to poniesie, przecież jest stalowe.”
— amortencje
“Chciałam Ci podziękować za wszystko. Sama Twoja obecność wystarczała mi zawsze do szczęścia. Dziękuję, że po całym dniu, gdy już wracałeś do domu, pisałeś do mnie. Dziękuję, że o mnie pamiętałeś. Dziękuję, że znosiłeś to, gdy się obrażałam o głupoty albo udawałam, że mnie nie obchodzisz. A Ty nie brałeś tego na poważnie, bo wiedziałeś, że czasem taka jestem. I to też mnie czasem denerwowało. Znałeś mnie dogłębnie i mimo że często wmawiałam sama sobie, że nikt poza mną samą mnie nie zna, to jednak Ty mnie znałeś. Obserwowałeś mnie zawsze kątem oka, wszystkie moje zachowania. Wyłapywałeś nawet to, jak często się do Ciebie odzywam, czy jestem chłodna, czy wręcz przeciwnie. Ale wiedziałeś też, jakie są moje słabe punkty i jak we mnie trafić, co powodowało, że często mnie raniłeś.”
— amortencje
“I tak czekałam, aż zadzwonisz, spytasz jak u Mnie. I tak czekałam na moment, w którym znów będę mogła Cię pocałować. I myślałam sobie, że zasługuję na coś o wiele lepszego, na coś stałego i coś co będzie przy Mnie, nie ważne co. I pomyślałam, że problemem było to że nie chciałam niczego innego, z nikim innym. Tylko Ciebie, chciałam tylko Ciebie. Ale zrozumiałam, że to już nie miało znaczenia, czego chciałam. Bo Ty tego nie chciałeś.”
— 22/03/17