To jest magiczny miś. Jeśli zreblogujesz i polubisz, sprawi, że jutro będziesz ważyć 1 kg mniej.
YOU ARE THE REASON
The Bowery Presents

@theartofmadeline
Xuebing Du
I'd rather be in outer space 🛸

Discoholic 🪩

shark vs the universe

No title available
Today's Document
One Nice Bug Per Day
h

Jar Jar Binks Fan Club
Lint Roller? I Barely Know Her

Love Begins

gracie abrams
Sade Olutola
Show & Tell
he wasn't even looking at me and he found me
Misplaced Lens Cap
Keni

seen from Türkiye
seen from Samoa

seen from Saudi Arabia

seen from Russia

seen from Malaysia
seen from Germany

seen from United States
seen from Burkina Faso

seen from France
seen from United States

seen from United States
seen from Japan
seen from Liberia

seen from Thailand
seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United Kingdom
seen from Indonesia

seen from Tunisia
seen from China
@ni33tycznosc
To jest magiczny miś. Jeśli zreblogujesz i polubisz, sprawi, że jutro będziesz ważyć 1 kg mniej.
i call him daddy cuz i know he's gonna leave me too
A jeśli będziesz kwiatem — zakwitniesz mi w dłoni
Pragnieniem jeśli —poszukam strumienia
jeżeli ptakiem — ubłagam wszystkie czarne koty
A jeśli ciszą będziesz i słów się wyrzeknę
Tamte pierwsze wersy napisałem nie wiem o kim
Mijaliśmy panią na ekspresowej i pasował opis
Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję, że tam wszystko dobrze
Wyglądała pani na zmęczoną, mam nadzieję, że odpocznie pani
Choć się pewnie nie poznamy
Życzę żeby się spełniły pani marzenia i plany
Może to była ta jedyna i by się nią trzeba zająć
Może nie była taka piękna jak mi się zdawało
Decyzja oswojenia niesie za sobą ryzyko łez.
opowiem o Tobie
tak pięknie
że ludziom
z zazdrości
serce pęknie
Nie wywołujesz już we mnie zazdrości. Jedyne co czuje to coraz większą niechęc do Twojej osoby.
Głód: Hej! To ja, Głód..zostawiłaś mnie..już mnie nie lubisz?..przecież było nam razem dobrze..przez samą moją obecność byłaś bliżej celu. Tak bardzo Ci pomogłem, a ty odeszłaś.. I teraz cierpisz..przytul się..już dobrze..
Mój ojciec był moim pierwszym idolem, pomnik który runął na moich oczach po czasie.
Jam jest częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąć, wiecznie czyni dobro.
Dziś proszę Cię byś dostrzec raczył
Że spojrzeć nie znaczy zobaczyć.
Że choć byś miał żelazne dłonie
To unieść nie oznacza donieść.
Że choć pogrążysz się w zadumie
To wiedzieć nie znaczy zrozumieć.
Że właśnie o tym milczą groby
Że dotknąć nie oznacza zdobyć.
I niech Pan zrobi użytek z serca. Dopóki jeszcze je Pan ma.
Są jednak takie poranki, że budzisz się i przestajesz wierzyć, że gdziekolwiek na świecie jest pięknie.
Albo może się wyjebię na to i nie zauważę
I gdzieś w morze wrzucę Ciebie, będziesz gdzieś tam w memuarze
Ukryta między kartkami, tam gdzie nigdy nie patrzę
Bo wspominam nasze strony w nim przeżyte jedynie płaczem
Nie, nie płaczę, może czasem, no a z czasem coraz rzadziej
Bo już radzę sobie lepiej odkąd nie jesteśmy razem
To jest kłamstwo, ale często graweruję je w psychice
Żeby zasnąć i mieć gdzieś to, chociaż wcale mi nie idzie