Nie jestem z Trójmiasta.
No to mam zagadkę, bo nie mam pojęcia kim jesteś, ani co takiego zrobiłem.

tannertan36
One Nice Bug Per Day
EXPECTATIONS
RMH
Misplaced Lens Cap
Xuebing Du
ojovivo

shark vs the universe
𓃗

Kiana Khansmith
The Bowery Presents

izzy's playlists!
Cosmic Funnies
Not today Justin
hello vonnie
No title available
h

oozey mess
YOU ARE THE REASON
Cosimo Galluzzi

seen from United Kingdom

seen from France
seen from United States
seen from United States

seen from Italy
seen from United States

seen from Netherlands
seen from United States
seen from Mexico
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Spain
seen from United States
@nienormalny
Nie jestem z Trójmiasta.
No to mam zagadkę, bo nie mam pojęcia kim jesteś, ani co takiego zrobiłem.
Możemy gdybać w nieskończoność ☠️
Niektórzy zamiast skupić się na tu i teraz wolą uciekać myślami x czasu wstecz i dołować się na własne życzenie. Cóż, to ich chore i smutne głowy. Nie masz co sobie zaprzątać chorej, a wesołej głowy takimi rozżalonymi smutasami (=(
Ludzie zerwijcie pajęczyny!
Ten mój chory i wesoły łeb już dawno o niej zapomniał, ledwo ją pamiętam xd Ale cieszę się, że dla niej dalej jestem kimś ważnym w życiu XD
Oho czy to ta wariatka z Trójmiasta przypomniała sobie o nieudanej pierwszej randce? XD
Pewnie gdyby nie ta "nadwyżka" ciała...byłby happy end hahaha
A możliwe, ale myślisz, że po ośmiu latach dalej o tym pamięta? XD
Zmuszenie. Sam wiesz do czego. Wykorzystałeś sytuację.
Chyba sobie nie przypominam bym kogokolwiek, kiedykolwiek, do czegokolwiek zmusił.
Nie da się zapomnieć tych świnstw, które zrobileś.
Och, dziękuję, starałem się zawsze z całych sił. Może powiesz jakie to świństwa? Powspominamy razem.
Nienawidzę Cię skurw…
Kimkolwiek jesteś, jeśli nie przypadkowym anonimkiem to zapewne osobą z odległej przeszłości - w takim razie bardzo mi miło, że po latach wciąż o mnie pamiętasz ❤️
11.10.2025 05:25
W sumie to stałem się całkowicie bezuczuciowy i bezemocjonalny. Nigdy taki nie byłem. Już dość długo to trwa. Kiedyś nawet jak tak to wyglądało, to alkohol potrafił rozbić tę skorupę. Nie tym razem. Myślałem, że trzymam się dobrze, twardo… ale teraz chyba po prostu wiem, że to zasługa tylko tego, że nic nie odczuwam.
30.09.2025 22:30
Cudowny dzień. Duży ból, który wprowadził mnie w spokój jakiego dawno nie czułem, spełnienie dawnego marzenia. A potem alkoholowy reset. Chwilo, noco trwaj, zostanie to w głowie na zawsze.
07.08.2025 18:34 - dzień 2 z 700
A więc wczoraj przynajmniej nie pogorszyłem, ale dzisiaj wykonałem za to niestety mały krok w stronę Białegostoku, oczywiście niespecjalnie, no ale jednak. Jest jeszcze jednak wiele dni przede mną, więc może los się odwróci. Najważniejsze jednak, że i jedna i druga droga ma swój jasno określony cel, który sprawi, że przestanę żyć tak jak do tej pory.
06.08.2025 19:08 - dzień 1 z 700
Zaczęło się troszkę chujowo, może będzie gorzej, może będzie tak samo, może będzie lepiej. Zobaczymy. Najważniejsze, że dzisiaj obok Projektu Życia, który trwał wcześniej powstał Projekt Wolności Ostatecznej. Któryś się spełni najpóźniej za siedemset dni. Jeden w Katowicach, drugi w Białymstoku. Co by się nie stało - nie czeka mnie więcej niż siedemset dni takiego życia. A to już coś, to już duży postęp.
Chciałbym bardzo :(
30.04.2024 19:29
O kurwa, nie spodziewałem się takiej zmiany w moim życiu. To co odjebałaś Ty to nic w porównaniu z tym co odjebałem ja. Efekt tego jest tragiczny. Najgorsze jest to, że Ty jesteś, ale Cię nie ma. Po raz pierwszy od paru lat zaczynam na poważnie myśleć o samobójstwie, ale nie mam nawet z kim o tym porozmawiać. Być może chociaż krótką rozmowa z Tobą by mi pomogła, ale nie mam co na to liczyć. Kurwa.
27.04.2024 22:58
Podobno nic nie dzieje się przypadkowo, więc pewnie również nieprzypadkowo trafiłem na tę piosenkę, zwłaszcza w momencie, gdy to dzieje się znowu, gdy kolejny powrót powoli staje się faktem.
Być może faktycznie pożegnać się najwyższy czas. Coraz częściej myślę przez to, że możesz już odejść. Trzymam Cię kurczowo cały czas. Ty i tak cały czas wymykasz mi się z rąk. A te swoje oczka, to masz naprawdę śliczne.
W tych oczkach jednak widać dużą tajemniczość. Tak często mi mówisz, że widzisz w moich, że Cię kocham, bo się źrenice powiększają. W Twoich nie mogę nic zobaczyć, bo są zbyt ciemne. A na ile one są szczere? Ostatnio wypływały z nich łzy, na które zawsze tak bardzo lecę, którym zawsze wierzę, uwiarygodniają one mi wszystko. Później pojawiły się z Twojej strony deklaracje, z których część już następnego dnia okazała się nieprawdziwa. Jak ja mam Ci ufać?
I tak, czasami też zachowuję się niewłaściwie, wiele osób, które by to zobaczyły, mogłyby stwierdzić, że to ze mną jest problem. Ale patrząc na całość... sama wiesz, jaka jest prawda. Już półtora roku temu powinniśmy to wszystko zakończyć po tym świństwie, które zrobiłaś.
Problem jednak w tym, że tak bardzo mocno Cię kocham. I nie wiem co mam z tym faktem zrobić.
Zazdroszczę Ci, ja nie kojarzę rzeczy, której bym nie żałowała. Co najbardziej cię uszczęśliwiło w życiu?
Dużo tego było
Nie żałujesz niczego?
Nie kojarzę nic, czego bym żałował.
Jesteś szczęśliwy?
Jak najbadziej. Śmiało mogę powiedzieć, że mimo, iż nie jest idealnie, to udało mi się życie
10.10.2021
Cudowna jest świadomość, że w osobie którą kochasz powstaje drugie życie - na wpół ona, na wpół ty.
Dziękuję ❤️👨👩👧🤰🤱