serce mi bije
tak jakby
chciało uciec
prosto
do ciebie
chyba nie zdołam go powstrzymać

❣ Chile in a Photography ❣
occasionally subtle
No title available

Kiana Khansmith
NASA
Alisa U Zemlji Chuda
Not today Justin
i don't do bad sauce passes
almost home
Cosmic Funnies
Xuebing Du
Misplaced Lens Cap

izzy's playlists!
noise dept.
I'd rather be in outer space 🛸

blake kathryn

Product Placement
Show & Tell
No title available
Three Goblin Art
seen from United States
seen from United States
seen from Ireland

seen from United States

seen from Germany
seen from France

seen from United States

seen from Malaysia
seen from China
seen from United States
seen from Bahrain
seen from Australia
seen from Bahrain

seen from Italy

seen from Bahrain

seen from United States

seen from Chile
seen from Bahrain
seen from Portugal

seen from United States
@opacarophille
serce mi bije
tak jakby
chciało uciec
prosto
do ciebie
chyba nie zdołam go powstrzymać
Słodka jak truskawki latem
A trzyma w łapie tylko kubek słonych łez.
– Sobel „Fiołkowe Pole”
me talking about myself:
▶ 🔘──────── 00:03
i’m talking about him:
▶ 🔘──────── 2:48:12
“Przyjdzie czas, że razem usiądziemy. Powiemy co nas bolało. O co mamy pretensję. Wyjaśnimy. Będziemy żałować swojej głupoty. Pomyślimy jak mogło być fajnie gdybyśmy z siebie nie zrezygnowali. Dobrze byłoby, gdyby nie było za późno na naprawienie tego wszystkiego.”
—
All I wanna do with my life is to travel and eat good food while laying on beautiful beaches with the love of my life.
Nie mam wielkich marzeń. Chciałabym po prostu siedzieć na balkonie, z głową opartą o twoje ramię, w ciepłą wakacyjną noc i pić wino.
amortencje
Boisko.
Rzuciłeś do kosza piłką przez co uśmiechnęłam się szerzej, rozluźniając mocno zaciśnięte kciuki. Kibicuję Ci i wiem, że Ci się to podoba, przecież nie bez powodu nazwałeś mnie "swoją fanką". Patrzysz na mnie, puszczasz oczko, a ja rozbawiona kręce głową, udając, że wcale mnie to nie rusza. W środku jednak moje serce bije jak szalone, nagle przestaje pamiętać jak się oddycha, jest mi gorąco i mam wrażenie, że moje policzki palą żywym ogniem. Potem, kiedy oboje już ochłonęliśmy, Ty - po ostrej grze, Ja - po Twoich uśmiechach kierowanych prosto w moja stronę, podchodzisz do mnie, by się pożegnać. Wystawiasz swoje ramiona, bym moga się przytulić, więc podchodzę do Ciebie bliżej, jestem już tak blisko, prawie czuję twój uzależniający zapach i nagle...
Kręcę szybko głową ze łzami w oczach, spoglądam na puste, szare boisko, gdy dochodzi do mnie, że to tylko moja wyobraźnia i wspomnienia, a Ciebie już nie ma.
Całowaliśmy się jak wariaci, było nam dobrze, byliśmy szczęśliwi jak dzieci. I co, powie mi pani, że to nic nie znaczyło? że to wszystko mija, ot tak, jak fatamorgana? Nie. To coś znaczyło.
Jak ja uwielbiam na Ciebie patrzeć gdy się uśmiechasz, nie ma piękniejszego uśmiechu niż twój
Fuck nudes, send me your playlist
“Studiuję w Warszawie i dojazd do miasteczka rodzinnego zajmuje mi około 4-5 godzin. Tego dnia było strasznie gorąco i duszno. Ja, biegiem z ostatniego egzaminu z wielką walizką, która ważyła połowę mniej niż ja, chciałam zdążyć na jedyny pociąg, dzięki któremu mogłabym być w domu o w miarę normalnej porze. Żadnych korków na mieście, na Wschodnim też mało osób. Byłam jakieś 20 może 15 minut przed czasem i o dziwo, pociąg już czekał. Konduktor pomógł mi z walizką i szukałam swojego przedziału. Koło okna siedział pan. Wtedy 23 letni student jednej z warszawskich uczelni. Przystojny. Ale nie mój typ mężczyzny. Zawsze miałam słabość do blondynów, a tu brunet z krwi i kości. Skóra biała niczym marmur, a ciało rzeźbione przez samego Michała Anioła. Piękne gęste brwi i długie ciemne rzęsy wokół szarych oczu. Więc po szybkim przeanalizowaniu jego wyglądu weszłam do przedziału. Zaczęłam siłować się z walizką, aby nie wyjść na jakieś chucherko, co to sobie rady dać nie może. Ale po tym jak się zatoczyłam pod ciężarem walizki usłyszałam: “daj pomogę”. Cóż… Złapał za walizkę, którą też trzymałam i poczułam jak stanął za mną i pomógł mi z tą walizką. Podziękowałam usiadłam na miejscu - siedziałam naprzeciwko, ale w środku, a nie od okna. Posiedzieliśmy chwilkę, pociąg rusza. O dziwo na Centralnym nikt się nie dosiadł. Wyciągnęłam książkę o jakże dorosłym tytule i treści “Mały Książę”. No i się chłopak rozochocił. Trochę wyśmiał mój wybór, ale zaczęłam argumentować dlaczego po tylu latach od szkoły nadal ją czytam, potem rozmawialiśmy o innych książkach, a potem już na inne tematy. Podróż zleciała mi bardzo szybko (raz byłam w toalecie) i niestety musiałam wysiadać, a on jechał dalej. Prawie płakałam wysiadając z pociągu, bo głupia nie wzięłam ani numeru telefonu, znałam tylko imię. W domu chciałam skończyć lekturę i otworzyłam na stronie 28 z zakładką. A tam podkreślona jedna linijka “Zrób mi tę przyjemność: uwielbiaj mnie mimo wszystko.” i dopisane 9 cyfr. Jesteśmy ze sobą już 3 lata.”
— Anonimowe Wyznanie
gdybym o tobie zapomniała
to tak jakby słońce zapomniało o świcie wstać
ludzi takich jak ty się nie zapomina
“jedno z najlepszych uczuć na świecie to to gdy rozmowa z kimś sama się toczy i tematy biorą się z nikąd i nie zastanawiasz sie co masz mówić”
— (via 0ddech)
“I mijałam na ulicy wielu, którzy mieli niebieskie oczy. Lecz żadne z nich, nawet w najmniejszym stopniu nie przypominało Twoich.”
— Moje