Parę słów o e-randkach.
Jeszcze przed wpisem właściwym zajrzyjcie na stronkę gryfun.pl bardzo ciekawy katalog.
Ostatnia rozmowa z koleżanką o portalach randkowych typu edarling zainspirowały mnie do napisania tego artykułu.
Ogólnie widać po tym jak ona pisze, że nie jest za bardzo rozgarnięta, a facet po prostu na tym żeruje, mądra laska by nie dała tak sobą manipulować, szybciej by się połapała przy tych jego gierkach... Alkohol we krwi i tendencja do wywoływania shitstormów i patrzenia na efekt zaowocowały tym, że w dziale "Płatny seks" wlepiła ogłoszenie, z linkiem do źródła i zaznaczeniem, że nie jest jej, ale przedstawia podejście innej dziewczyny” Cytując klasyka ,,szkoda strzępić ryja”
Mam raczej stałe grono znajomych, wolę spędzać czas w towarzystwie osób bliskich niż poznawać nowych, dlatego owi znajomi nie raz i nie dwa sugerowali, żebym sobie chłopa na portalu poszukała. A. z Badoo z trudem mówi po polsku, niewiele lepiej po angielsku, ale jeśli mam być szczera - dla mnie nie musi wcale się odzywać. Jestem co prawda mało mówna i dosyć ciężko mi się rozmawia z facetami, ale za to wielu do mnie startuje w rzeczywistości, więć chyba(oby) nie brzydka.
Jeśli decydujesz się na podryw na żywo, oprócz odpowiedniego tekstu, ważne są także: pewność siebie, uśmiech, fryzura, język ciała, a jak to wygląda na portalach randkowych? Takie portale jak sympatia czy emilosc oferują coś więcej. Czaty, łączenie w pary na podstawie testu osobowości i inne takie. Jak jesteś zdesperowany to spróbuj, teraz modne stały się czaty regionalne ale moim zdaniem są to tylko jednorazowe spotkania.
Wszystko zależy jak trafisz raz jest lepiej raz jest gorzej ale przeważnie trafiają się maszkary natomiast ładne wchodzą bo chcą sobie popisać nic więcej no i mankament facetów Ich jest tam pewnie z 3 razy więcej niż lasek ile te dysproporcje nie są jeszcze Większe. To jest chłopcy prawziwy powód dlaczego dziewczyny na niektórych portalach mają różne bonusy, a nie dyskryminacja czy co tam gadacie. Jak Poderwać Dziewczynę Przez Internet? Krążą na ten temat różne niestworzone historie.
Widziałam kiedyś taki tekst:
„Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to piękne kobiety same przynosiłyby ci swoje numery w zębach i na kolanach,ale ty jesteś tylko zwykłym śmierdzącym cebulą robolem,który zarabia 1000 zł i musi czekać aż dzieciata dupodajka da mu łaskawie swój numer.”
No cóż. Wiadomo, że facet ogarnięty i ułożony, taki, który radzi sobie w życiu ma lusa na starcie, ale charakter też jest ważny. Dla mnie ten gość jest po prostu bucem i burakiem. Jego charakter wygląda na paskudny i na pewno nie chciałabym z nim spędzać czasu.










