ŻYWCEM ZAKOPNE SZCZENIAKI - dramat psiej rodziny, błagamy, pomóż!
Żywcem zakopała nowo narodzone szczenięta swojej suczki!
Na szczęście znalazł się świadek tego okrucieństwa. Była nim 11-letnia dziewczynka, która zawiadomiła rodziców, a ci nie pozostali obojętni i błyskawicznie zawiadomili policję. Funkcjonariusz wraz z technikiem kryminalistyki wydostali z dołu jeszcze żywe psiaki!
Z relacji świadków wynika, że kobieta zakopała szczenięta, polała "grób" wodą, by mieć pewność skuteczności swoich działań - jeśli maluchy by się nie udusiły, to by się potopiły.
Miejsce przykryła deskami, tak aby uniemożliwić suni odkopanie jej dzieci. Szczenięta mogły spędzić pod ziemią kilka godzin. Nie mamy co do tego całkowitej pewności. Jak to się stało, że przeżyły? Nie mamy pojęcia.
Mama i maluszki trafiły pod opiekę fundacji. W drodze do lekarza weterynarii sunia wydała na świat piąte maleństwo! Jakby dopiero wtedy poczuła się bezpieczna. Byliśmy w szoku. Nie mieliśmy świadomości, że poród jeszcze się nie skończył! Maluchy zziębnięte, głodne, odwodnione. Mama przerażona.
Jesteśmy wściekli i wstrząśnięci! Kim trzeba być, by zrobić coś takiego? Nie potrafimy wyobrazić sobie tego, co przeżyła psia mama i te zupełnie bezradne maleństwa. Będziemy walczyć o sprawiedliwość dla nich i zrobimy wszystko, by sprawczyni tego okrucieństwa poniosła karę.
Prosimy o pomoc dla psiej rodzinki.
Mama wraz z maluszkami prosi najpiękniej, jak tylko potrafi - kliknij przycisk poniżej i poprzez zakup niezbędnej wysokomięsnej karmy, akcesoriów i suplementów.
ZMIEŃ MOJE ŻYCIE














