TĘCZA NA TALERZU // kolor POMARAŃCZOWY
Kartki z kalendarza szybko nam ulatują i już nadszedł październik! A w październiku rządzi pomarańczowa dynia.
Dlaczego dynia? Nietrudno się domyślić: ze względu na popularne również w Polsce święto Halloween. Przywędrowało ono do nas zza oceanu i szybko się zadomowiło, wraz z jego symbolem – wydrążoną dynią, której wizerunek zależy od naszej fantazji. Mamy tylko nadzieję, że przy okazji tworzenia wesołego, bądź też groźnego wizerunku dyni nie wyrzucacie cennego miąższu. Zwolennicy i smakosze dyni wiedzą, o co chodzi, a tym, którzy do dyni specjalnie przekonani jeszcze nie są, postaramy się przybliżyć tę roślinę.
Dynia rozpowszechniła się w Europie około szesnastego wieku, choć była znana już w starożytności jako środek leczący zaparcia i bezsenność. I coś w tym jest, ponieważ badania naukowe wykazały zawartą w niej sporą ilość składników odżywczych. Miąższ dyni bogaty jest w błonnik i wodę, dzięki czemu owoc ten wcale nie należy do kalorycznych, na co wskazywać mógłby jego rozmiar i waga. Wręcz przeciwnie, 100 g dyni dostarcza nam zaledwie 15 kalorii! Poza tym dynia zawiera dużo białka, wapnia, żelaza, magnezu i fosforu oraz witaminy A, B1, B2, PP i C. Dzięki błonnikowi dynia uważana jest za jeden z najlepszych wspomagaczy odchudzania, wspomaga trawienie, ma też zdolność wiązania toksyn.
Dynia to jednak nie tylko miąższ. Dla wielu dyniowych smakoszy to pestki spełniają ważniejszą rolę, zarówno pod względem smakowym, jak i odżywczym. Prawie połowa ich składu to cenne, wysokowartościowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe, niezbędne do prawidłowej budowy ścianek komórkowych, transportu cholesterolu i pracy gruczołów. Wspierają one też witaminę D w procesie przemiany wapniowej oraz przetwarzają karoteny zawarte w dyni na witaminę A. Poza tym nasiona te odmładzają skórę i zapewniają komórkom odpowiedni wzrost i budowę. Zawarty w nich błonnik, sole mineralne, cukry, enzymy, a przede wszystkim fosfor czynią je pyszną, zdrową i dietetyczną przekąską. Medycyna ludowa od niepamiętnych czasów wykorzystuje pestki dyni w walce z pasożytami oraz nazywa je afrodyzjakami, ze względu na zawartą w nich witaminę E, zwaną witaminą płodności.
Jak widać, dynia wzmacnia układ odpornościowy, działa moczopędnie, uspokajająco, pobudza trawienie, odtruwa jelita oraz redukuje tkankę tłuszczową.
Dynia to owoc lekkostrawny i łatwy do użycia w kuchni. Ze względu na niską zdolność wiązania azotanów z gleby jest ona zalecana niemowlętom przy rozszerzaniu diety, zastępując popularną marchewkę. Uchodzi za „jarzynę ludu i bydła”, ale poznając jej drogocenny wpływ na nasze zdrowie, chętniej po nią sięgamy, by przygotować pyszną zupę, kompot, deser, racuszki czy puree.
Jak co miesiąc zachęcamy Was do odwiedzania naszego fejsbukowego profilu, gdzie znajdziecie w tym miesiącu wiele dyniowych ciekawostek, inspiracji i przepisów na potrawy przygotowane na bazie naszego owoca miesiąca!
Dodatkowo, przy zakupie kubeczka w kolorze pomarańczowym (oranż) w naszym firmowym butiku www.doidycup.pl, wysyłka jest gratis! Wystarczy w polu „uwagi” napisać wesołą nazwę dla dyni i już! ;)