Coddie jest żywiołową ekscentryczną simką, która lubi wpakowywać się w kłopoty, wdawać w bójki i mówić to co myśli. Nie przejmowała się zbytnio tym, co myślą o niej inni simowie - była wolna i beztroska!
seen from Malaysia

seen from United States

seen from Australia

seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from China
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Norway

seen from United States
seen from South Africa

seen from United States

seen from Italy
seen from China
seen from Mexico
Coddie jest żywiołową ekscentryczną simką, która lubi wpakowywać się w kłopoty, wdawać w bójki i mówić to co myśli. Nie przejmowała się zbytnio tym, co myślą o niej inni simowie - była wolna i beztroska!
Chłopak wyróżniał się wśród innych wampirów...nawet nie jest prawdziwym wampirem, a odludkiem, który stał się nim przez “przypadek”. Nie działa na niego słońce, nie chce pić ludzkiej krwi, by zaspokoić swoje potrzeby głodu. Niestety los sprawił, że “narodził się” dzięki klątwie rzuconej przez największego wampira wszech czasów - Mihawka Draculle. Potężny wampir pragnął dziedzica, który nadawałby się do objęcia władzy nad wszystkimi wampirami oraz miastem. Pech chciał, że jego odwieczny wróg Vladislaus Straut, przechytrzył go i pokonał, tym samym wypędzając młodego “potomka”. Można byłoby się spodziewać zemsty ze strony białowłosego Gabriela...lecz jego nie interesuje status społeczny, wampirze życie oraz nieśmiertelność. Chce tylko wieść spokojne życie wśród żywych, być zaakceptowanym oraz...znaleźć ukojenie w postaci bratniej duszy. Czy mu się to uda?...
Samotny, mały, trochę zaniedbany dom w mieście...wygląda jakby nikt w nim nie mieszkał, lecz tak nie jest. Młody wampir, przeklinający swoje nieśmiertelne życie oraz panujące przez tą “klątwę” zasady, jest domownikiem ów starego domu...