Nie sprzedałem duszy, zioło mi się kruszy
seen from United Kingdom

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from Brazil
seen from United States

seen from Colombia

seen from Lithuania
seen from Lithuania

seen from United States

seen from Lithuania

seen from Lithuania
seen from Lithuania
seen from United States

seen from Lithuania

seen from Lithuania

seen from Lithuania
seen from Lithuania
seen from United States
seen from United States
Nie sprzedałem duszy, zioło mi się kruszy
Chciałabym powrócić do czasów kiedy oglądałam bajki. Nie potrzebny był nam browar, wódka, jointy albo fajki. Wystarczył nam telewizor i leciało Scooby-doo
Bo jednak nie do końca chodzi tylko o alkohol czy jointy. Chodzi też o tę sympatyczną szemraną atmosferę, która sprzyja przypadkowym rozmowom i sprawia, że czujesz się, jakbyś schodził to podziemia, bo matka mówiła o dziewiątej: "idź spać", a ty nie śpisz, mimo że jest druga w nocy, i w dodatku odzywasz się do nieznajomych, a oni się śmieją i ty śmiejesz się do nich, bo chroni was płaszcz niezobowiązującej nocy. Niezobowiązującej niekoniecznie w sensie etycznym - raczej w takim, że nie myśli się wtedy o pracy, o przyszłości, rodzinie. To czas włóczykija, nieodpowiedzialnego rozrabiaki - to czas, kiedy możesz wspiąć się na przystanek autobusowy, bo chcesz zobaczyć jak wygląda jego dach od zewnątrz. Bo możesz być pilotem i nikt cię z tego nie rozlicza, i nie rozpraszają cię pędzące do Raszyna tiry i autobusy podmiejskie.
Małgorzata Halber - “Najgorszy człowiek na świecie”
Moje życie pali mosty, moje dłonie palą jointy. Moje oczy widzą gwiazdy i nie mogą się przestawić. Moja dusza chce miłości kiedy moje ciało krwawi...
Każdy mój demon jest ze mną na siema, choć nie chciałabym wcale tylu ich znać. Kiedyś to pisałam te zażalenia, lecz wracał komentarz: "Jak żyjesz to płać"...
Czuję się dzisiaj jak Werter, bolą mnie płuca i gardło i serce. Ziomek polewa kolejną kolejkę, ja tego melanżu już nie chcę...
A lil reefer before bed time 🌬
PATOKALIPSA - WÓDKA JOINTY KARABINY (FEAT. FAZI, PROD. KOCO)
PATOKALIPSA – DROGA KRAJOWA 0,7 (2014) http://patokalipsa.com/droga-krajowa-0-7
Gościnnie: Fazi (Nagły Atak Spawacza) http://www.facebook.com/fazinastbs
Produkcja: Koco http://www.facebook.com/kocobeats
Nagranie, mix & mastering: IP Studio http://www.IP-Studio.pl
http://www.patokalipsa.com http://www.facebook.com/patokalipsa
View On WordPress