Lato coraz wyraźniej odchodzi, więc jeszcze takie ostatnie letnie wspomnienie. Niedziela na lodach. Pani niestety się pomyliła i moje lody polała polewą toffi, a lody męża polewą czekoladową. Po namyśle stwierdziłam, że wolę zjeść lody według jego smaków ale jednak polane czekoladą (no, powiedzmy, para-czekoladą) bo polewa toffi jednak zepsułaby mi każde lody 😁 Wybór był tym łatwiejszy, że moich ulubionych smaków tego dnia i tak nie było😁😁😁 Ale przecież nie lody są ważne, tylko możliwość posiedzenia razem i popatrzenia sobie w oczy. #niedziela #czaswolny #kochamlody #zukochanym #boradościprostesąnajpiękniejsze #wspomnienielata https://www.instagram.com/p/B2cV5yRojc3/?igshid=mqcezq5rjm1y















