In a wifepleaser, showing off my muscles, waiting to become someone’s big beefy butch boyfriend
seen from United States
seen from Germany
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Iraq
seen from Türkiye

seen from United States
seen from United States
seen from Ireland
seen from China
seen from United States
seen from Netherlands
seen from Türkiye
seen from Ireland
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Ireland
In a wifepleaser, showing off my muscles, waiting to become someone’s big beefy butch boyfriend
Związki Panterskie / Civil Panthership
Dla niej panterka, dla jej rodziców - córkowa/zięcina. Same mówią do siebie "Biedroneczko" i "Kropeczko", bo połączyła je miłość do piosenki "Biedroneczki są w kropeczki"❤️🐞
Oczywiście wolałyby być żonami...
Chciałam na Walentynki wrzucić na fejsa "związki panterskie" jako całujące się słitaśne panterki, ale za późno zaczęłam rysować, więc panowie "panterzy" są dopiero szkicem, a i dziewczyny trochę mało stereotypowo "kobiece" i jak znam życie, to konserwatywni znajomi z fejsa pewnie i tak by twierdzili, że to para hetero...🙄 Więc pies ich drapał, łapcie co jest👍
EDYCJA: Panowie Panterzy <- też już są!❤️🐆
ŁAPCIE!
Ten raz opowiem Ci jak się czuję
Przychodzisz kiedy chcesz. To się nazywa podłość. Zwracasz uwagę, kiedy masz ochotę, kiedy nie masz, ignorujesz wszystko. To się nazywa egoizm. Dotykasz kiedy chcesz, wymagając dotyku niezależnie od wszystkiego i zawsze. Czyli nie ma innej formy dotyku niż ja Ciebie. Wzajemność? od lat zapomnij...To się nazywa rozjebana relacja, w której dostaje tylko jedna strona.
Trzymasz mnie na sznurku, z kolczatką, która wbija mi się w kark. Jest coraz bliżej tętnicy szyjnej. Wolałabym, żebyś mnie jednak powiesiła, skoro już ciągasz mnie na tej smyczy. Czuję się okropnie. I tak, to Twoje zachowanie sprawia, że żyć mi się odechciewa.
Twój stosunek do mnie określamy mianem przemocy. Emocjonalno-psychicznej. Torturujesz mnie od lat, trzymając w jakimś pojebanym schemacie.
Nie dotykasz, nie całujesz, przytulasz dosłownie jak wyżebram moment. Od lat żebrzę o skrawek uczucia, bliskości, czułości.
Ty jednak zawsze masz wymówki. Zawsze od 7 lat.
Cóż świadomość mnie zabija. W końcu nie jesteśmy razem. W końcu nic nas nie łączy, bo już dawno przestało. W końcu nie możesz na mnie patrzeć ani znieść mojej obecności. W końcu okazało się, ile naprawdę dla ciebie znaczę..
I zrobiło mi się przykro.
Związki i relacje jednak są dla dorosłych.
A ja już nie chcę. Nie chcę próbować. Nie chcę się w to bawić. Zwyczajnie mam dość.
Nie powiem Ci że to miłość, choć jesteś wszystkim czego trzeba mi.
Kochałam ze wszystkich sił
Dawałam więcej niż mogłam
Opiekowałam, troszczyłem, dbałam, szanowałam, spełniałam każda zachciankę, traktowałam jak księżniczkę
A to wszystko po to żebym została z rozjebana psychika, brakiem zaufania do kogokolwiek, brakiem serca i jakichkolwiek uczuć i emocji.
Tak się kończy miłość w której jedna osoba kocha ponad wszystko.