“Ogromnie małe”
Urodziłam się w czasach, w których większość rzeczy i informacji jest natychmiast dostępna. Jesteśmy przyzwyczajeni do funkcjonowania w ciągłym pośpiechu, do nieustannego bodźcowania się obrazami i treściami. Media społecznościowe sprawiły, że coraz trudniej jest nam skupić uwagę na czymś, co trwa dłużej niż kilka minut.
Żyjemy w świecie nadmiaru. Wyprodukowaliśmy ilość ubrań wystarczającą dla kilku kolejnych pokoleń. W zamkniętych śmietnikach lądują produkty w pełni zdatne do spożycia, podczas gdy w innych częściach świata ludzie wciąż głodują. Paradoksalnie, im więcej posiadamy, tym bardziej odczuwalna staje się pustka. W tym nadmiarze stopniowo tracimy wrażliwość i człowieczeństwo.
To przytłoczenie codziennością, skalą problemów i tempem współczesnego świata sprawia, że czuję się “mała”. I właśnie o tym jest ten cykl. O doświadczeniu bycia „ogromnie małym”, jednostką zagubioną w świecie nadmiaru i obojętności.
Fotografie wykonuję z perspektywy podłogi, aby wzmocnić poczucie braku znaczenia i bezsilności wobec otaczającej mnie rzeczywistości. Niska perspektywa staje się metaforą mojego miejsca w świecie, który jest przytłaczająco wielki, a jednocześnie coraz bardziej pusty.




















