DZIKA AFRYKA. PAPARAZZI.
Co dzień wieczorem Ashley zbiera nas wszystkich wieczorem i dokładnie informuje o programie jazdy na dzień drugi. I trzeba przyznać, że nikt się nie spóźnia, nie narzeka, nie lekceważy innych. Śmiejemy się i żartujemy, ale nigdy nie poruszamy drażliwych tematów. Ulubione żarty – z siebie samych. Jakie to brytyjskie…
Tak więc spakowani na czas wyruszamy.
Jest znacznie chłodniej, wiatr od morza…
View On WordPress











