04. Węgiel, sangwina, kreda.
WĘGIEL
Węgiel jest jednym z najstarszych narzędzi rysunkowych znanych człowiekowi, a otrzymuje się go w wyniku kontrolowanego spalania cienkich gałązek drzew i krzewów (najczęściej wierzby, winorośli i orzecha włoskiego).
Większość producentów oferuje nam trzy stopnie twardości węgla:
miękki (2B)
średni (B)
twardy (HB)
Na rynku dostępnych jest wiele wariantów węgla:
pałeczka typu kredowego
pałeczka sztucznie sprasowanego węgla
sztyft (różni się od pałeczki zaostrzoną końcówką)
ołówek węglowy
Węgiel pozwoli nam uzyskać perfekcyjne cieniowanie, niezależnie od tego, czy będziemy go rozcierać palcami czy szmatką. Niestety najpopularniejszy rodzaj węgla - czyli węgiel w pałeczkach - jest praktycznie niemożliwy do zatemperowania, ponieważ bardzo mocno się kruszy. Węgiel - w przeciwieństwie do ołówka - raczej nie nadaje do małych formatów.
Ja osobiście korzystam z pałeczek kredowych, które dzięki temu temu, że są twardsze, są również możliwe do wyostrzenia (niestety wyłącznie nożem lub żyletką).
Do zabarwiania dużych powierzchni możemy wykorzystać pył węglowy (grafit w proszku), który nabieramy na chusteczkę lub na tampon. Pył ten możemy mieszać z kredą lub sprasowanym węglem.
KREDA
Kreda jest skałą osadową, której podstawowym składnikiem jest kalcyt (węglan wapnia). Naturalny kolor kredy to biały lub szary, a po zmieszaniu jej z wodą i spoiwem otrzymujemy kredowe pałeczki lub ołówki, które możemy wykorzystywać do rysowania na kolorowym papierze. Kredy dzielimy na twarde lub miękkie; występują w tych samych postaciach co ołówek.
SANGWINA
Kiedy do kredy dodamy tlenek żelaza, otrzymamy sangwinę - medium o charakterystycznym kolorze rdzy. Jej odcienie mogą się oczywiście różnić. Sangwina występuje w sztyftach oraz w kredce. Do pierwszych ćwiczeń w zupełności wystarczy nam jeden odcień, który kupimy od ręki w każdym sklepie plastycznym.
WISZER
Do rozcierania ołówka, węgla oraz sepii przyda nam się wiszer, czyli patyczek wykonany z miękkiego, filcowanego papieru. Na rynku znajdziemy wiszery o różnej grubości - warto się zaopatrzyć w cienki, średni oraz gruby. Jeden koniec wiszera powinniśmy przeznaczyć do tonów jasnych, a drugi do ciemnych. Jednocześnie nie jest zalecane stosowane tych samych wiszerów do węgla i pasteli, ponieważ nasza praca może bardzo łatwo się wybrudzić. Gdy stępimy końcówkę wiszera, możemy ją naostrzyć drobnoziarnistym papierem ściernym lub pilnikiem.











