Budzą się razem, biorą prysznic we dwoje, jedzą wspólnie śniadanie. Wieczorem zamiast patrzeć sobie w oczy, patrzą tylko w ekrany. W cyfrowym świecie rodzi się coraz silniejsza więź. Z tym obcym po drugiej stronie. Rodzą się nowe uczucia. Na chwilę przed tym, gdy położą się spać. W swoje nocne żądze wplątują te nowe twarze. Leżą do siebie plecami. Marząc o kimś zupełnie innym.
Mówili sobie kiedyś "Na zawsze razem". Dziś nie są razem, nawet jedząc wspólnie śniadanie. Wiedzą coraz mniej o sobie. Będąc w związku swojego świata pragnień. Chcąc się sobie zwierzyć stają się egoistami. Lecz to nic, to tylko słowa, z których zostały ledwie okruszki. Realizowane solo.
Przestajesz dbać o to co nie Twoje i cudze.












