KOLEJNY TROP
Przede mną kolejna podróż, więc postanowiłam ją jak poprzednio zapisać ;)
Tym razem trop prowadzi śladem najlepszego z przyjaciół - mego lubego, któremu zachciało się wywędrować do Maroko. Przede mną 3000 km, cały dzień w drodze, pierwsza wyprawa na inny kontynent, ocean i 9 dni spędzonych razem ;)
Cel - Moulay Bousselham, Maroko













