hmm
Ruszyła mi jako tako sprzedaż na Vinted. Teraz jednak tylu głowy jak to będzie tym podatkiem? Niby 30 transakcji lub jakiś tam limit € i zgłaszają do US. Ok ja nie boję się tego by zapłacić ten haracz ale jak? Skoro ja ogólnie nigdzie teraz nie jestem zatrudniona? Jak to będzie wygladało potem w rozliczeniach. Narazie nawe w US nie wiedzą jak to będzie.
Dowalili naprawdę z tym. To była moja odskocznia i zajęcie i pozbywanie się po taniości zabawek i ciuchów po chłopakach. W zamian z tej puli kupuje im inne rzeczy. Oszczędność i ekologia poszły w cholerę przez jakieś głupie zmiany.










