Wczoraj Duder “przespacerował” się po starym projekcie w rzędkowickim Garażu. Patrzenie z jaką łatwością przychodzi mu robienie takich dróg sprawia, że aż chciałoby się też spróbować - bo przecież nie wygląda trudno :) Na szczęście w takich chwilach daje o sobie znać skaza na psychice, która wciąż pamięta upokorzenie, kiedy dałem się podpuścić na wspólne próby w jedno 8A w Borze :)











