Sobota to dzień kiedy mogę spać dłużej, gdzieś tak do ósmej, o ile ktoś, a tym kimś jest zazwyczaj Aria albo mój tata, nie uznają że to kiepski pomysł. Tym razem to była Aria domagająca się uwagi, głaskania i karmy. Sobota to też jedyny dzień w którym odsłaniam okno w sypialni, bo nie oszukujemy się, zwykle rano nie mam na to czasu, a jak wracam już jest ciemno więc i tak bym musiała zasłonić, więc to nie lenistwo a dbanie o rolety żeby się nie zużywały mechanizmy. Bardzo odpowiedzialne i ekologiczne zachowanie, przecież cała zima wyjdzie jak jeden miesiąc używania latem! No, więc tylko w weekend mam okazję oglądać świat po drugiej stronie domu. I jest całkiem ładny zwłaszcza że nareszcie jest zima, która wygląda pięknie, o ile nie musisz za chwilę iść odśnieżyć auta. posted on Instagram - https://ift.tt/3bvNfr4













