Stefanski: Sanders not getting starter reps behind Gabriel
Daniel OyefusiOct 22, 2025, 11:37 AM ET
Shut
Daniel Oyefusi covers the Cleveland Browns for ESPN. Previous to ESPN, he lined the Miami Dolphins for the Miami Herald, in addition to the Baltimore Ravens for The Baltimore Solar.
BEREA, Ohio — When Cleveland Browns coach Kevin Stefanski turned to rookie Dillon Gabriel because the staff’s beginning quarterback Oct. 1, he famous that the third-round…
Kevin Stefanski and Cleveland Brown have a major quarterback competition. With five quarterbacks on the roster, including the Shedur Sanders, Joe Flacko, Kenny Picket, Dillon Gabriel and Dehan Watson, they will all be dying for time to play.
Sanders are still talking about quarterbacks in the brown room. He was taken to the fifth round of the 2025 NFL draft, which was after a large-scale slide…
EAGAN, Minn. – It’s never ideal to have key pieces of your roster sidelined, but the Vikings always have a plan in place.
The Vikings announced that Adam Thielen, who suffered a hamstring injury in Week 7 during 2019’s first meeting between the Vikings and Lions, is doubtful for Sunday’s matchup.
Two other starters – left tackle Riley Reiff and running back Dalvin Cook – left Monday…
SELFIES Z DRUGIEJ RĘKI. GO-SEE GRZEGORZA STEFAŃSKIEGO.
Selfies. Selfies z drugiej ręki. Czterdzieści portretów ślicznej blondynki, niemal gotowych by wrzucić je na facebooka. Stefański zarzuca odbiorę irytacją i niechęcią, bo nikt nie lubi selfie.
Za witryną krakowskiego ZPAFu śliczna dziewczyna strzela miny. Wydyma usta i wytrzeszcza oczy, poprawia włosy. Przyglądam się parę minut video i wchodzę. Po lewej stronie od wejścia wielka fotografia na matowej foli przylega do białej ściany galerii. Na niej, pod ziarnistym filtrem pusta pracownia: biały stół, a przed nim (może za nim?) aparat na statywie. Kadr idealnie prosty, symetryczny, chłodny - jakby kubrickowski. Naprzeciw tej ascetycznej fotografii, po prawej stronie, czterdzieści zdjęć w czterech rzędach po dziesięć sztuk. Razem, modularnie i rytmicznie, jak łazienkowe kafelki pokrywają niemal całą prawą ścianę tej niewielkiej przestrzeni. Wszystkie podklejone są pod szklane prostokątne tafle, każda z nich zaś oparta jest o dwa gwoździki. Na każdym z tych czterdziestu zdjęć twarz tej samej modelki, w niemal tej samej pozycji, zmienia sie tylko wyraz twarzy. Śliczna, nienaganna uroda. Mała miss o idealnie symetrycznej twarzy strzela do nas miny. A niewielka przestrzeń aż od tych min huczy, napiera na odbiorcę, niemal każe mu się wycofać.
Wystawa zaaranżowana jest tak, że wraz z jej oglądaniem, czyli wkraczaniem w przestrzeń wystawienniczą, zyskujemy wgląd w kolejne etapy pracy fotografa. Jeszcze zanim dotkniemy klamki, pchniemy drzwi w witrynie, podglądamy pozującą modelkę. Czarnobiały filtr filmu, tak jak i to, że zmuszeni jesteśmy oglądać film z zewnątrz, jako intruz z ulicy, stawia granicę. Jesteśmy podglądaczami. Dopuszczeni jesteśmy do tego, by zobaczyć etapy pracy, ale z zewnątrz. Jak trzymani na smyczy, na bezpieczny dystans. Następnie na zdjęciu widzimy wysprzątaną pracownię, możemy dalej poruszać się zgodnie z wytyczonym rytmem, jak turyści. Po prawej stronie napotykamy gotowe prace, efekty dwóch poprzednich etapów. Co widzimy?
Selfies. Selfies z drugiej ręki. Czterdzieści portretów ślicznej blondynki, niemal gotowych by wrzucić je na facebooka. Stefański zarzuca odbiorę irytacją i niechęcią, bo nikt nie lubi selfie (http://malakulturawspolczesna.org/2014/11/02/artur-szarecki-selfie-urynkowienie-cielesnosci-w-kapitalizmie-sieciowym/). Nikt nie lubi ładnych dziewczyn strojących minki do obiektywu. Nuda, nic sie nie dzieje. Nuda, narcyzm, czterdzieści pustych, nic nie znaczących fotek. Jednocześnie świetne wyczucie młodego pokolenia. Zaatakowanie go zarówno tym czego najbardziej nie znosi, bo jest narzędziem ciągłej rywalizacji, z drugiej tym, bez czego nie istnieje. Bo bez sieciowej rywalizacji nas nie ma. Rywalizacji. Więc walcz i strzelaj miny. Walcz o najlepsze zdjęcie, kotku.