wyzwanie #1
Wybory wygrane. WYGRANE. Co? Ja? Pierwszak?
Tego na pewno się nie spodziewałam, ale co teraz? Ok, wybory wyborami ale do pracy rodacy. Trudno mi przewidzieć jakiekolwiek scenariusz.
Pierwsze zebrania, stres, niewiele słów wychodzących z moich ust. Ale funkcje rozdzielone. A Ci ludzie. Mnie onieśmielają.









